> i to pieprzenie jak to jesteście ostoją rewolucji przez sam fakt mieszkania
> w MW - żal dupę ściska zwłaszcza w kontekście rozpieprzania podstawowej
> zasady mirkonacji czyli non-profit przez niejakiego ABS'a i Wasze go
> poparcia dla tegoż, konto w e-republik sobie załóżcie razem ze swoim
> Skarbnikiem (nomen-omen)
Wdech, wydech. Głęboko. A teraz jeszcze parę razy. I dopiero teraz wróć do wypowiedzi (nawet tych najświeższych, najgorętszych, niekoniecznie przemyślanych) w których różni ludzie protestowali przeciw cenzurze. Znajdź tam słowo poparcia dla rozpieprzania non-profit, chociaż, kurwa, słowo. Nie życzę sobie żebyś m.in. mnie traktował takimi pomówieniami; tylko dlatego że (częstego, niestety, w KS) pieniactwa nie znoszę, nie poleciałem z tym na wokandę chocia się kwalifikuje.
Co do non-profit w ogóle − dla mnie to jest absolutny priorytet. Mikronacja stanowi w całości wspólną własność wszystkich obywateli, którzy całkowicie dobrowolnie w niej uczestniczą i całkowicie dobrowolnie wkładają w nią cokolwiek (pieniądze, swój czas i nerwy, roboczogodziny), a zastrzeżenia niektórych twórców systemów co do własności skryptów mogę po ludzku rozumieć, ale i tak uważam za wypaczanie idei. Ty jadąc po oburzających się na cenzurę stajesz w obronie postawy „zrobiłem to jest moje i wolno mi wszystko”, dużo bardziej niż ja w obronie licytacji pięciu dych.
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka-Bumbum komisarz ― elektron ― esencjat „Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw. I to zło musimy wykorzenić od podstaw.” – Enwer Hodża na IV plenum KC APPReceived on Tue 04 Sep 2012 - 17:47:05 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET