Pozwolę sobie się nie zgodzić. Nigdy nie byliście zepsuci władzą, po prostu brakuje wam zdolności przywódczych. Dobre chęci, dużo pomysłów, zapał, plany a kończy się i tak jedynie na "obrałem dziemniaka" (jak ktoś nie widział reklamy z Melbourne, koniecznie - http://www.youtube.com/watch?v=QupzG_4RaAQ). Sorry, nie banglacie na stanowiskach.
A co do własnego poczucia zajebistości, samo przystawianie siebie do osoby Kiełbasy-Krakowskiego jest cokolwiek niestosowne i pozwolę sobie potwierdzić, że moje mniemanie o waszym mniemaniu nie odbiega zbytnio o waszego mniemania o moim mniemaniu, aczkolwiek miewam momenty autorefleksji, bo jest i za co chwalić.
Bananów i słodkości
-- pretendent na sekretarza KC KPS(w)Received on Mon 03 Sep 2012 - 14:55:15 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET