Bardzo mnie ubawiła towarzyszu Asmodueszu pana replika. Cieszę się, że
możemy zakopać jeszcze nie do końca wykopany topór wojenny (i niech
pozostanie zakopany do końca Wandystanu i o 1 dzień dłużej). To
zabawne nieporozumienie było źródłem tego, że Wandystan to system RPG
i my odgrywamy pewne postacie. Ja na realu nie jestem Żydem, a ty
(prawdopodobnie) nie jesteś demonoidalnym humanoidem. Ale
prawdopodobnie obaj byśmy się spikbęli na realu bo (prawdopodobnie)
obaj słuchamy metelu.
Pozdrawiam gorąco, po części Baal Katan syn Izaaka, a po części
Krzysztof Węgrzyn (lub Cristo dla znajomych) goth z Łodzi.
P.S. Polski Gothic górą!
Received on Wed 14 Sep 2005 - 10:31:08 CEST