> iż niektóre Państwa Trzecie pragną wykorzystać te wydarzenia dla
> realizacji własnych celów politycznych, zmierzających do zachwiania
> równowagi ustalonej na arenie międzynarodowej naszego kręgu kulturowego
> i dążących do wprowadzenia własnej, nieformalnej hegemonii w tym świecie.
Ten fragment mnie niepokoji, gdyż wydaje się, że w tych słowach chodzi o to, żeby nie zachwiać dominacji Dreamlandu.
> Totalitaryzm, nawet groteskowy, dla jednostek nim dotkniętych zawsze
> jest równie groźny i bolesny.
Przepraszam, jaki totalitaryzm? Czy towarzysze Artur Piotr oraz Andrzej von Nuerenberg zdają sobie sprawę, czym jest Wandystan? Czy zdają sobie sprawę, że jest on państwem komunistycznym, a nie totalitarnym? Nie jesteśmy ZSRR w czasach Stalina, o nie. Bo my komunizmu nie wypaczamy. Jesteśmy demokratyczni, a bez demokracji nie ma komunizmu. Wot szto!
-- pozdrawiam, Paweł Ciupak Padomju, z życia listy dyskusyjnej Wandystanu: http://padomju.jogger.pl/Received on Thu 01 Sep 2005 - 06:41:44 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:13 CET