[...]
> Nasz Narod, skrwawiony w bojach Sarmackiej Armii Ludowej, na pewno na
> pokoj zasluguje. Ale pokoj, jak prawie wszystkie sprawy tego swiata,
> ma swoja cene wysoka, ale wymierna. My w Wandystanie nie znamy
> pojecia pokoju za wszelka cene. Jest jedna tylko wartosc
> w zyciu ludzi, narodow i v-panstw, ktora jest bezcenna. Ta wartoscia
> jest Wanda.
[...]
Ostro, ostro...
To jest to co kocham w Wandystanie!
Przepyszne są te parafrazy, które już
nieraz mieliśmy okazje słyszeć z ust
(a może czytać z klawiatury ?) tow.
Winnickiego. Nie wiedziałem jednak
że tow. Krupiński również zdolny
jest do takich wystąpień.
Dodam już tylko jedno:
Każdy kto podnosi rękę na Mandragorat,
może być pewien, że mu tą rękę
Mandragorzy odrąbią!
> (-)
> towarzysz major Piotr Khand Krupinski
> Mandragor Jutrzenki
> Wandejska Rada Ocalenia Narodowego
Pupka Received on Tue 30 Aug 2005 - 03:02:18 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:13 CET