W Twoim li¶cie datowanym 29 sierpnia 2005 (21:00:42) można przeczytać:
PK> 3. pozatym, procedsu pokazowego i calego zamieszania by nie bylo PK> gdyby de facto nie odbyl sie wczesniej w pelni uczciwy lecz PK> nieformalny proces (sledztwo) ktore ja i Michas przeprowadzilismy. PK> Slowem bylo tak, ze otrzymalem informacje o zdradzie, zadzowilem do PK> Michasia, zadzownilem do ¦.P. Milewskiego - ktory przyznal mi sie do PK> winy, byl on grzecznie namawiany do pozostania - wszystko poszloby w PK> niepamiec - ale on wolal Dreamland - twierdzac ze "nie wie dlaczego"
Czy i ja mogę liczyć na rozmowę z tow. przed ¶mierci±? Wolałbym księdza, ale i tow. przyjmę z rozkosz±.
-- Pozdrowienia, Kuban ...always look on the light side of death...Received on Mon 29 Aug 2005 - 12:31:38 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:13 CET