Towarzysze,
Slowa wyjasnienia:
- gdyby proces byl w panstwie innym niz Wandystan - np. w Sarmacji a
ja bylbym kolegialnie z Michasiem Ksieciem - to kazdy moglby grzmiec.
Bo Kefas i Sarmacja - to ludzie pewnych zasad - konserwatywnopraworzadnych.
- ale to jest Wandystan - ktory zbudowany jest na innych zasadach.
Procesy pokazowe sa elementem komunizmu wandejskiego - przypominam
proces skazanego i rozstrzelanego tow. Sosnowieckiego w Sarmacji. My
chociaz popieramy wiekszosc zasad sarmackich - niektore zasady mamy
inne - u nich jest Bog, Honor, Ojczyzna - u nas w realu tez - lecz w
wirtualu - tylko on Jeden - WANDA.
- pozatym, procedsu pokazowego i calego zamieszania by nie bylo
gdyby de facto nie odbyl sie wczesniej w pelni uczciwy lecz
nieformalny proces (sledztwo) ktore ja i Michas przeprowadzilismy.
Slowem bylo tak, ze otrzymalem informacje o zdradzie, zadzowilem do
Michasia, zadzownilem do Œ.P. Milewskiego - ktory przyznal mi sie do
winy, byl on grzecznie namawiany do pozostania - wszystko poszloby w
niepamiec - ale on wolal Dreamland - twierdzac ze "nie wie dlaczego"
- proces pokazowy byl dopiero zwienczeniem - i pokazaniem sily
wladzy ludowej nad zdrajca - ktory sam przyznal sie do winy - caliem
realnie.
Dlatego - zdaje sobie sprawe ze uraga on podstawowym zasada
pdemokratycznego panstwa prawa - ale nie uraga podstawowym zasadom
demokratycznego wandejskiego panstwa prawa. Pozatym z konstytucja w
sensie prawa pozytywnego byl zgodny
Khand
Received on Mon 29 Aug 2005 - 12:04:51 CEST