>
> Czy ja piszę, że nie ma sprawy? Że dotyczy zwykłego odej¶cia? Ależ
nie
> rzucałbym się tak, gdyby, po pierwsze takie przestępstwo zawierał
Kodeks
> Karny, po drugie, gdyby oskarżony miał prawo do obrony i gdyby
wyrok
> zawierał w pouczeniu zapis, że przysługuje od niego apelacja w
> jakim¶tam terminie. Gdyby zostało spełnione choćby to MINIMUM
wymagane
> do uznania procesu za sprawiedliwy i bezstronny.
>
Jak pisalem wyzej- obawiam sie, ze do procesu nie doszloby wcale, z powodu emigracji skazanego.
Nad ktora wszyscy bez wyjatku ubolewamy.
Podobnie jak nad [ocenzurowano- Wojskowy Inspektor Publikacji <podp.niecz.>]
m. Received on Mon 29 Aug 2005 - 11:46:59 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:13 CET