Doskonale wiesz, ze w calej sprawie nie chodzi o odejscie Pawla jako takie. Kazdy ma prawo odchodzic sobie i przechodzic tam, gdzie ma ochote. Jednak przy ocenie takiego ruchu decyduje kontekst. To co w przypadku mieszkanca A jest odejsciem, w przypadku mieszkanca B moze byc zdrada. Kontekst jest tu jasny, gdyby ktos mial watpliwosci, przypomne:
Co najwazniejsze- skazany, wraz z innym znanym dzialaczem spolecznym, byl kaperowany przez obce mocarstwo. Jak juz pisalem- o pantwie internetowym stanowia ludzie. Podbieranie aktywnych mieszkancow jest nawet gorsze niz hackowanie i niszczenie cudzych stron internetowych. Storne mozna odbudowac w jeden dzien, a mieszkanca zastapic nielatwo.
W tej sytuacji, przy jednoczesnej obcej agresji i zdradzie czolowego mieszkanca, stalo sie koniecznoscia wprowadzenie stanu wojennego. Przypomne, ze gdyby nie to, niemozliwe byloby wyciagniecie JAKICHKOLWIEK konsekwencji wobec skazanego- w przeciwienstwie do reala, w panstwie wirtualnym wystarczy klikniecie, by wydostac sie z sfery prawnej danego panstwa. Majac informacje o odejsciu skazanego, moglem zrobic tylko to, by doprowadzic do wymierzenia kary, ktora z przyczyn wymienionych wyzej jest moim zdaniem sprawiedliwa- w przeciwnym razie skazany stalby sie dreamlandczykiem i ewentualny proces moglibysmy sobie wsadzic.
Prosze wiec nie udawac, ze sprawa dotyczy zwyklego odejscia, ewentualnie, ze nie ma sprawy. To bezprecedensowa sytuacja w naszej historii i prosilbym o docenienie powagi sytuacji.
pplk Winnicki-Konieczny
Mandragor Socjogramu
Wojskowa Rada Ocalenia
Received on Mon 29 Aug 2005 - 11:21:41 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:13 CET