> Pozwolisz mi się wzi±ć za to jutro? Po prostu dzi¶ wróciłem z
ciężkiego do¶ć
> meczyku... i ledwo co oddycham:) (jebak sędzia nie wie, że się z
łokcia w
> szyje nie wchodzi, nie?)
> Za okazan± łaskę z góry dziękuję.
spoko spoko... mozebyc kiedykolwiek - nie spieszy sie... zreszta juz prezydent zrobil pieczecie wiec sie z nim skontaktuj...
Khand Received on Sun 09 Jan 2005 - 08:24:44 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:11 CET