Re: Moja subiektywna opinia...

From: vhris_khazar <breathed_usunto_at_o2.pl>
Date: Sat, 25 Dec 2004 22:13:07 -0000

Witaj "martakuydowicz" <martakuydowicz_usunto_at_y...> wrote:
>
> dotyczaca strony Sarmacji. Wlasnie zapisalam sie do wandystanu wiec
> obejrzalam strony innnych panstw wirtualnych - strona Scholandii -
> co do tej strony nie mam jakis wielkich zastrzezen - jadnak strona
> Wandystanu jest chociaz ubozsza to bardziej klimatyczna. Nie
> wspominajac juz o stronie Sarmacji ktory przypomina szablon z
> kolorowymi wycinankami pieciolatka. A jesli juz mowimy o tej
> stronie - to mam wielkiej wagi zastrzezenia co do obrazka na stronie
> glownej - kojarzycie? wesola rodzinka i tak dalej.

No cóż, powiem tylko jedno. O gustach się nie dyskutuje. Jeden lubi to drugi tamto. Ważne że każdy ma to co lubi. Czyż nie? Więc proszę się wstrzymać z tego typu komentarzami, bo dotykają mnie one osobiście. A tego nie lubię...  

> Otoz w tym obrazku jest szowinistyczny podtekst. Bo niby dlaczego
> kobieta i dziewczynka maja sukienki?

A jak koleżanka idzie do jakiejkolwiek taolety to też się piktogramy nie podobają bo są szowinistyczne? Tak już się zwykło przedstwiać figurki kobiet i mężczyzn oraz dzieci.

> Poza tym - czy dziewczynka nie
> moze miec krotkich wlosow obcietych na jeza albo punkowego czubu -
> ale zawsze musi wystepowac w kitkach z ladnymi kokardkami! Ten
> obrazek ogranicza takze wolnosc kobiet pod tym wzgledem, ze
> mezczyzni nie maja zarysowanych ubran wiec teoretycznie moga chodzi
> w czym chca nawet nago - a kobiety musza nosic spodniczki - ale o
> bluzkach nie jest juz nic powiedziane co jest kolejna oznaka
> seksizmu.

To ja poproszę monokolorowy rysunek na którym będą zarysowane ubrania, kieszenie i Wanda wie co jeszcze...

> Po pierwszym rzucie oka na strone glowna Sarmacji smię
> twierdzic, ze jest panstwo przynajmniej z pozoru zacofane i
> staromodne. Skoro juz, po pierwszym spojrzeniu szowinisci daja o
> sobie znac.

Państwo to może jest państwem kultywującym RÓWNEŻ staromodne tradycje, ot choćby tytuły szlacheckie ale na pewno nie jest zacofane. A szowinisty to ja w Sarmacji jeszcze nie spotkałem. Prawdę mówiąc w Scholandii i w Wandystanie też, więc nie wiem gdzie widziałaś szowinistę...  

> Moze sie myle ale takie sa moje pierwsze wrazenia.
 

Czy się mylisz czy nie to już Twoja sprawa, ja powiem to tak. normalni ludzie nie będący ani szowinistami ani wojującymi feministkami zawsze starają się poznać coś lepiej zanim sobie o tym czymś wyrobią opinię. Ot, choćby tow. Madragor Khand. Poznał lepiej Scholandię i juz polubił to państwo. A wcześniej wieszał na nich psy. Dlaczego? Łatwo jest krytykować czegoś czego się nie zna z własnej autopsji... Bo i w Scholandii, i w Wandystanie, i w Sarmacji, i w innych państwach wirtualnych są wspaniali ludzie których warto poznać. A wołanie o szowinizm i seksizm tylko na podstawie jednego obrazka to już jest cecha dzisiejszych upadających coraz bardziej feministek, które pragną zwrócić na siebie uwagę. Ty już moją uwagę zwróciłaś. Niestety wywołałas bardzo niemiły obraz swej własnej osoby. Dziękuję za wysłuchanie.
Wracam do dalszych obserwacji życia w Wandysatnie...

Pozdrawiam

Vhris Khazar Received on Sat 25 Dec 2004 - 14:13:08 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:11 CET