From: "Michał Strudziński"
> Drogi Panie Medyceusz. Ta babka nie straciła posady MSZ, tylko nie
przyjęła
> propozycji nowego premiera, aby taką posadę przyjąć. O ile wiem, to była
> chyba pierwszą osobą na to stanowisko, ale nie poleciała na stołek. Co do
> oficjalnej noty - przecież my nie mamy stosunków dyplomatycznych. Pan
> Minister Staufen może sobie machać flagami Wandystanu i krzyczeć co mu się
> podoba, ale traktatu uznaniowego sam nie podpisze. Natomiast zadziera Pan
ze
> scholandzką czwartą władzą, a ona lubi się mścić ;-), więcej szacunku dla
> ciężkiej pracy dziennikarzy, jacy by nie byli...
>
Dlatego też w odpowiedzi na artykuł postanowiłem sobie napisać list, ktróry prostuje pewne, ekhm...nieścisłości zawarte w tym tekście. Co do Ministra Von Staufen, takie symboliczne pomachanie chorągiewką w naszym tutaj zaciszu było gestem bardzo pozytywnym i z pewnością wsparło naszą wolę pokojowego współdziałania.
m.
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:11 CET