Drogi Panie Medyceusz. Ta babka nie straciła posady MSZ, tylko nie przyjęła propozycji nowego premiera, aby tak± posadę przyj±ć. O ile wiem, to była chyba pierwsz± osob± na to stanowisko, ale nie poleciała na stołek. Co do oficjalnej noty - przecież my nie mamy stosunków dyplomatycznych. Pan Minister Staufen może sobie machać flagami Wandystanu i krzyczeć co mu się podoba, ale traktatu uznaniowego sam nie podpisze. Natomiast zadziera Pan ze scholandzk± czwart± władz±, a ona lubi się m¶cić ;-), więcej szacunku dla ciężkiej pracy dziennikarzy, jacy by nie byli...
Pozdrawiam,
Michał Strudziński
Received on Sun 19 Dec 2004 - 01:18:10 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:11 CET