"Mandragor Socjogramu" <sami-hypia_usunto_at_t...> wrote:
> W dzisiejszej Gazecie Wyborczej przeczytałem:
>
> "Zapominamy że korepetycje psują całą edukację. Jeśli są
powszechne, to szkoła sobie odpuszcza i zaniża poziom. (...)
przynajmniej część korepetycji to korupcja, jeśli uczeń prosi swoją
matematyczkę o korki, ona zwykle odmawia, ale podaje namiar na
koleżankę z innej szkoły. ta z kolei swoich uczniów wysyła do tej
pierwszej (...) Złe strony korepetycji przeważają (...) To narzędzie
segregacji, płacą głównie rodziny z miast, z wyższym wykształceniem
(...)"
>
> Bardzo jestem ciekaw, jak moi drodzy współobywatele- których w
większości problem dotyczy bezpośrednio- ustosunkowują się do
powyższych opinii. Czy rzeczywiście korepetycje są "plagą"?
>
Moze i sa plaga ale za to studenci maj mozliwosc zarobienia paru groszy na piwko :-)
Vhris Received on Mon 13 Dec 2004 - 12:13:35 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:11 CET