Towarzysze Mandragorzy
Proletariusze Wandystanu
> Kiedy Stany Zjednoczone Ameryki Polnocnej oglaszaly swa niepodleglosc
> od Wielkiej Brytani - pomoc nadeszla od najmniej oczekiwanej strony -
> Królestwa Francji.
Jerzemu III zabrakło tylko wyobraźni by dostrzec że pojednanie mogłbo by utrzymać zbuntowane kolonie w obrębie imperium.
> Mandragor Jutrzenki jest mile zaskoczony ze wysoki przedstawiciel
> Krolewskiego Rzadu Scholandii - zaszczycil swa obecnoscia nasza liste
> dyskusyjna a co wiecej - zakonczyl swoja wypowiedz slowami
> >Niech zyje
> Wanda!<
Jestem szczerze wzruszony że moje burzuazyjne powitanie spotakło się z tak przyjaznym odzewem.
> Niech zyje przyjazn postepowych Wandyjczyków i Scholandczyków!
> Prosze przekazac zyczenia zdrowia i owocnych rzadow Jego Krolewskiej
> Mosci Arminowi Frederikowi.
Nie omieszam przekazać. W tym miejscu chciałem jeszcze raz złożyć najszczersze zyczenia rozwoju i tłustych lat pomyślności dla całego Wandystanu i jego mas pracujących miast i wsi.
NIECH ŻYJE WANDYSTAN! NIECH ŻYJE WANDA! NIECH ŻYJE WIRTUALNY SOCJALIZM!
--- Z wyrazami szacunku mgr net. Konrad baronet von Staufen Minister Spraw Zagranicznych KRS gg: 2268309 e-mail: stauf_usunto_at_wp.plReceived on Sat 11 Dec 2004 - 12:39:05 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:11 CET