> Netykieta - i owszem. Ale raczej nie na wzór sarmacki. Netykieta
> wandystańska powinna (przynajmniej na razie) być bardziej
liberalna i
> tolerancyjna dla języka rozmówców.
>
> W praktyce oznacza to mniej więcej to, że nie chciałbym być
zmoderowany
> za użycie słowa "gówno".
Mi sie w sarmackiej netykiecie podoba nie tyle ta cenzura-merytoryczna (przyklad "dupy") ale >cenzura< formalna - czyli np. zeby formatowac posty jakos normalnie a nie np. z dolu cytowac cala wypowiedz - bo to utrudnia innym czytanie - ale mysle ze to po prostu kultura powinna regulowac.
Khand Received on Sat 11 Dec 2004 - 02:33:44 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:11 CET