- In wandystan_usunto_at_yahoogroups.com, Mirth <Mirthandil_usunto_at_p...> wrote:
> khandkruper napisałeś(aś),
>
>
>
> k> Mysle ze nie ma jednak co szlec - jak w KS - slowem slowo "dupa"
> k> dopuszczalne bedzie a i mocniejsze cos - chyba nie urazi naszych
uszu
> k> jesli bedzie uzyte w odpowiednim kontekscie.
>
> Bezwzględnie nie możemy powtórzyć błędów i wypaczeń
> sarmackiego systemu.
>
> Absurdem jest stosowanie 'prewencyjnej' moderacji za
> korzystanie z wulgaryzmów w neutralnym kontekście.
>
> Lista dyskusyjna proletariackiego państwa to nie
> burżuazyjny salon!
>
> Kiedy scholandzkie tanki ścinały kłosy sarmackiego
> zboża tow. Wanda nie powiedział: "Ojczyzna nasza
> znalazła się nad przepaścią', tylko: 'O, kurwa!'.
>
> Naturalnie nie ma nic złego w kulturze języka.
> Nadużywający wyrazów z niższej półki powinien się
> spodziewać konsekwencji w postaci określonego
> wizerunku swojej osoby. Mieszkańcy Wandystanu
> szczególnie wrażliwi na tym punkcie mogą zwyczajnie
> nie czytać postów pisanych przez wulgarnych chamów.
>
Tak. Mysle ze granice wolnosc - a one zawsze beda okresli juz Chural
Ludowy demokratycznie wybrany. Ja jestem za granicami takimi jak
okreslil to Mirth - czyli bardzo szerokimi - ale sa sytuacje - kiedy -
owszem nie PREWENCYJNIE - ale wogole - jednak wypowiedz na liscie
bedzie mogla byc penalizowana (np. nawolanie do popelnienia
przestepstwa, oszustwo [w znaczeniu okreslonym przez k.k.])
Ale jesli chodzi o "kurwy" i "dupy" to sam wolalbym ich slyszec
nieduzo - a jesli to w uzasadnionych przypadkach (sam na LDKS - uzylem
wyrazu na k...") ale to jak ujal tow. Mirth ocena zalezy od osoby
piszacej - jednym slowem nie chce narzucac mojego poczucia smaku
innym.
Khand
Khand
Received on Sat 11 Dec 2004 - 01:26:03 CET