Re: Re[2]: Wandystan: Debata Nr 1

From: Krzysiek <krzyss86_usunto_at_wp.pl>
Date: Fri, 10 Dec 2004 21:47:32 +0100

Może źle się wyraziłem, ale chodziło mi o to, że o Bogu mówi się w rodzaju męskim...

A religia... Owszem. Jest pewnym hamulcem postępu jeśli chodzi o równouprawnienie kobiet i mężczyzn (patrz np. kapłani, którymi mogą być tylko mężczyźni i z tego co wiem, nie ma to żadnego głębszego uzasadnienia, poza zwyczajem, czy tradycja matki wychowującej dzieci i gotującej mężowi), ale argumentacja Pani Pełnomocnik w ogóle do mnie nie trafia... Wręcz chciałoby się powiedzieć- śmieszy...


Pamiętajcie, że religia nie może być postępowa. Religia katolicka istnieje własnie dzięki temy, że od 2 tysięcy lat głosi tą samą naukę. Kościół w żadnym wypadku nie sprzeciwia się równouprawnieniu kobiet, sprzeciwa się tzw. wojującemu feminizmowi, który szuka dziury w całym. Nie zapominajmy, że nikt tak jak kobieta nie podtrzyma ogniska domowego. Z uwarunkować psychologicznych wynika fakt, że kobieta nigdy nie będzie zdolna do tego, co mężczyzna i odwrotnie. Kościół stoi też na straży praw moralnych, których granice niektórze starają się przesuwać. A to, że kapłanami są meżczyźni wynika wyraźnie z Pisma Swiętego,w którym Jezus właśnie mężczyzn wybiera na kapłanów.

Krzysztof Szczucki

--
Michał Sobczak
ramzes_usunto_at_moja.infojama.pl
gg:3186643
ICQ:331193240






Yahoo! Groups Links
Received on Fri 10 Dec 2004 - 12:48:33 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:11 CET