> Może ja wyjaśnię troszeczkę sprawę. Wyglądało to tak: wczoraj na
> Liście Dyskusyjnej Izby Senatorskiej pojawił się Książęcy wniosek o
> odwołanie Tow. Krzyśka ze stanowiska sędziego. Dzisiaj odbywa się
nad
> nim głosowanie (na razie wszyscy ZA). O tym nie wiedzieliśmy do
> godziny 19:47. Kilka minut wcześniej otrzymałem od Marszałka Izby
> pytanie, czy popieram strajk ogłoszony przez Krzyśka, co oczywiście
> potwierdziłem i napisałem, że nie jest to właściwie istotne,
ponieważ
> po wydaniu jednego wyroku II instancji (który w obecnym stanie,
rzecz
> jasna olewam), złożę rezygnację. Jednak Książę był szybszy i o
> godzinie 20:08 złożył w IS wniosek o odwołanie mnie z funkcji
> Sędziego, a dwie minuty później odwołał mnie z funkcji Prezesa. W
tym
> czasie, moja rezygnacja była już w trakcie pisania (jak z resztą
> Krzyśka zapewne), ale Książę niestety był szybszy... Tak więc,
JESZCZE
> nie zostaliśmy odwołani, ale jest to już wyłącznie kwestia czasu...
Dziwi mnie akurat glosowanie sarmackich senatorow - bo dla mnie sprawa byla oczywista. Zostala zlamana kontytucja. Ale jak widac odejscie moje i michasia ze stanowiska okazalo sie sluszne. Dosc juz mam ludzi pokroju co poniektorych. Jakos nawet nie bylo slowa podziekowania - a moim zdaniem powinno nawet jesli ksize uprarl sie na odejscie - odejscie honorowe rozwiazanie - czyli zezwolenie na dymisje - podziekowanie - za DOSKONAŁE i terminowe prowadzenie spraw - bo sad w koncu zyl. Zreszta zobaczymy jak bedzie wygladala sarmacja bez Was beze mnie i bez michasial. Z niktym udzialem reszty KPSu i Precelika. To nie jest tylko 8 osob. To jest 8 aktywnych mieszkancow z ktorych kazdy zrobil duzo dla Ojczyzny.
Wandystan nie jest tworzeniem panstwa od postaw. Konstytucja stanowi wyraznie - jestesmy narodem sarmackim ktory w poszukiwaniu wolnosci osiadl na wyspie Wandei. I reprezentuje sobą ideologie towarzysza Wandy. Pomijajac juz komunistyczne frazesy - ktore jak wiadomo sa czesci kultury wandyjskiej - mozna uznac wandyzm za postawe pelna zdrowej tolerancji dla poczucia humoru, dla czegos innego niz reprezentowane jest od dluzszego czasu na LDKS. Szkoda ze Ksiaze woli taka postawe - postawe systemowstwa, pseudopowagi i jak sie okazalo - calkowitej uleglosci.
My jako mandragorzy - oddamy - poza naprawde oczywistymi przykladami cala wladze w rece Ludu - ktory wybierze prezydenta. Uosabiajac odpowiednik monarchy - bedziemy tylko "monarchami" w stopniu minimalnym - czyli stanow wyjatkowych i zarzadu zapisu do panstwa i stron internetowych. Cala polityka bedzie nalezala do Ludu - czyli do nas wszystkich tutaj obecnych i do wszystkich ktorzy do Wandystanu sie zapisza.
Nie chcemy wystepowac przeciwko Ksiestwu Sarmacji. Caly czas stanowimy Narod Sarmacki. Silny Wandystan moze tylko wzmocnic Sarmacje - nie jako ksiestwo ale jako kraj - narodu sarmackiego.
Alez podniosle to zem napisal :)
Khand
Received on Fri 03 Dec 2004 - 12:53:14 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:11 CET