> Mój komentarz do projektu:
>
> Generalnie jestem przeciwnikiem rzekomej "normalizacji" stopni
> wojskowych. Dlaczego? Nie widzÄ™ sensu takowej zmiany, bo:
> - dotychczas podpułkownik był najwyższym stopniem w SAL i taka była
> tradycja, stopień przysługiwał Mandragorowi Socjogramu. Tak, moim
> zdaniem, powinno pozostać
> - nie ma potrzebny dodawania kolejnych stopni - niewielu obywateli ma
> jakikolwiek stopień wojskowy, dlatego też nie widzę potrzeby zwiększania
> ich ilości
> - dotychczasowa ilość stopni była kolejną rzeczą, która wyróżniała nas
> na arenie międzynarodowej. Owa "normalizacja" po prostu zrówna nas z
> monarchofaszystowskimi standardami.
> - czy towarzysz keller nie ma majora? I czy to nie jest czasem chęć po
> prostu zwiększenia sobie płaszczyzny do ewentualnego awansu? (pytam tylko)
>
> A co na ten temat sÄ…dzi autor projektu?
> Co na ten temat sÄ…dzÄ… inni kwiatoni?
Ja sie zasadniczo zgadzam z towarzyszem...Podpułkownik to tradycja. Nie ma i być nie powinno wyższego stopnia od tego. Koniec kropka.
-- Marek Lepki "Szybkospust" gg: 2819624Received on Sun 06 Jul 2008 - 10:48:08 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 20:29:28 CET