> Towarzysze!
>
> Jestem jak najbardziej ZA taka ustawą. Chociaż będzie ona musiała
> zostać napisana bardzo dokładnie, jednak powinna mieć również furtki
> dającą swobodę, ale nie pełną a ograniczoną do wykonywania pewnych
> czynności. Nie powinniśmy wiązać urzędników sztywno przepisami do
> każdej dziedziny ich działalności. Wiadomo, niektóre takie jak jakieś
> terminy sztywne byc muszą, ale jeżeli chodzi o procedury czy cuś -
> można to pozostawić już w dowolności poszczególnym urzędnikom,
> określając jednak wyłącznie ogólne ramy.
>
> Pozdro,
> Łukasz.
Ogolne ramy- mozemy rozmawiac. Ale w Wandystanie, gdzie jest niewielu aktywnych obywateli i gdzie wolnosc to priorytet, okreslanie dokladne w osobnej ustawie, kto sie czym zajmuje, jest zupelnie niepotrzebne. Zostanmy przy kompetencjach okreslonych w Konstytucji. Nie potrzeba nam usztywnienia administracji.
-- Perun [Non-text portions of this message have been removed]Received on Fri 06 Jun 2008 - 13:01:20 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 20:29:28 CET