Jestem za uregulowaniem sprawy nieruchomości odpowiednimi przepisami. Czytając wszystkie wypowiedzi trochę mi się w głowie namieszało, bo miałem już swoją koncepcję ułożoną, ale po lekturze - już jej nie ma :) Ja widziałbym raczej połączenie tych wszystkich wizji, czyli: pozostawienie większej części gruntów jako własność państwa i odsprzedanie reszty obywatelom. Da to dochód dla władz lokalnych - bo dochody z działek właśnie tam by wpływały. Miasta będą czerpać zyski z dzierżawy działek oczywiście na jakiś z góry określony maksymalny okres. Ale dał bym też możliwość odsprzedaży na stałe powiedzmy 1/3 działek, które dana jednostka terytorialna posiada. I tak właśnie - 1/3 do sprzedaży, 1/3 pod wynajem i 1/3 jako stała własność państwa. Aby zapobiec wykupieniu wszystkich działek przez kilku obywateli, wprowadził bym również zapis umożliwiający posiadanie na własność tylko jednej działki w którymkolwiek z miast.
To tak na teraz przychodzi mi do głowy :)
Pozdro,
Łukasz.
Received on Fri 06 Jun 2008 - 02:49:32 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 20:29:28 CET