> To znaczy, że czekamy, aż ktoś włączy się w dyskusję. Nie będziemy sami
> rozmawiać.
Niby dlaczego by nie? Skoro inni kwiatoni się nie poczuwają, na nas spoczywa obowiązek wzięcia na barki losu Ludowej Ojczyzny.
-- PTRReceived on Thu 05 Jun 2008 - 16:46:12 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 20:29:28 CET