> Mówimy o nadmiernym krępowaniu, ale jeszcze nie mamy nawet projektu.
> Skąd wiadomo już, że krępowanie będzie "zbytnie"?
Ponieważ projektu nie ma, to mówimy "żeby nie było nadmierne". To chyba logiczne, że już teraz zapowiadamy, że krępacja musi być ograniczona?
> Nie wciskajmy wszystkiego do Konstytucji na Wandę! Toć to ma być tylko
> ustawa zasadnicza, a nie wszystko w jednym.
A z drugiej strony po chuj nam dodatkowa ustawa o prezydencie, skoro to konstytucja ma o nim mówić? Wszak to głowa państwa, zatem jego prerogatywy powinny być konstytucyjne - bo by wyszło, że on jest tylko marionetką w rękach Churału, który może w drodze zwykłej ustawy zmieniać jego kompetencje.
> Bo pierdolić lubimy :)
To też przenieście na priv. Tutaj się, kurwa, obraduje... który chuj zabrał moją gumową kaczuszkę?
-- PTRReceived on Wed 28 May 2008 - 09:29:28 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 20:29:28 CET