> Wy z reguły się nie zgadzacie nawet na pomysły, które wcześniej
> popieraliście. Ot tak. Dla jaj.
Magov, wchodzicie na osobiste wycieczki. A Perun ma racje - zbytnie krępowanie się przepisami tylko utrudnia podejście do indywidualnych przypadków.
> Moja propozycja jest taka: (...)
Wszystko fajnie - tylko po co odrębna ustawa? To można do konstytucji wpisać.
> Mnie tam nie rozśmieszył ;)
Bo sztywny jesteś.
> Znam pewien luźny pomysł (w zasadzie kilka). Akurat Wasz tekst jest
> absurdalny - moim zdaniem nad gotowym projektem doskonale się rozmawia,
> widać jego braki łatwiej coś zmienić, a dyskusje na sucho z założenia po
> to by gadać to trochę bez sensu. Dlaczego? Bo gadać można w
> nieskończoność, a projekt wtedy nigdy nie powstanie.
Obaj pierdolicie w gumie - potrzebna jest i dyskusja nad konkretnymi rozwiązaniami, jak i nad założeniami.
-- PTRReceived on Wed 28 May 2008 - 08:58:46 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 20:29:28 CET