> Zawsze jest kwiatonem!
Och, no moje niedopatrzenie. Cos musialem zle zrozumiec, ale to sie poprawi.
> >3. Urzędu Szefa SB i jego zastępcy nie łączy się z urzędami
> Mandragora, (...)
> Bez sensu, nie mamy takiej liczby ludzi. Zostawiłbym co najwyżej Prezydenta
> i Mandragora i Cenzora i Pretora.
No nie wiem...
> >1. Funkcjonariusze SB otrzymują stałe wynagrodzenie którego wysokość
> zależy od stopnia służbowego.
>
> Ja bym je uzależnił od wyników - od wykonanych zadań.
Nie ma tam zapisu o premiach i nagrodach? Ja mam tu na mysli minimalne wynagrodzenie, ktore mozna by ksztaltowac zaleznie od potrzeb i pomyslow w rozne strony. Myslalem jeszcze o dodatkowych nagrodach, jakie by wreczal Prezydent, badz Komisja, na wniosek Szefa SB.
> Poza tym nie mam żadnych uwag. Zajebista jest ustawa.
E tam, na pewno by sie cos znalazlo. Chocby teksty, w jakich odwoluje sie do innych artykulow. Moze dalo by sie to uproscic, aby sie nie odwolywac?
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Sat 22 Mar 2008 - 08:41:54 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 20:29:28 CET