Re: [wandystan-chural] DEBATA 3/03/2008

From: tow. Struszynski <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Thu, 20 Mar 2008 14:26:09 +0100


20-03-08, Łukasz Kłodecki <klodecki.l_usunto_at_gmail.com> napisał(a):

> Zmiana raczej kosmetyczna, ale popieram.

Mówicie o kwestii pisania "tajne"?

> A tutaj się nie zgodzę. Nie można pozwolić na to, żeby jacyś sobie
> ludzie, którzy zostali wybrani w wyborach do Churału mieli aż takie
> możliwości. Obecne rozwiązanie, gdzie to Cenzor i Trybun mają kontrolę
> jest dużo lepsze i to ew. im można dać takie uprawnienia jakie ma
> komisja kwiatońska. Dlaczego? A dlatego, że kwiatonem dużo łatwiej
> zostać niż cenzorem czy trybunem. I dlatego nadzór przez Churał
> powinien być sprawowany za pośrednictwem Trybuna. W SB jest tyle
> informacji, że jeżeli dostanie się do nich niepowołana osoba może być
> to ogromny cios w plecy dla MW.

Myślałem nad tym. Rozważałem taką argumentację. Dlatego też pomyślałem, że dobrze aby wyszczegółowić czym miałaby się zajmować taka komisja. Chodzi tutaj o kwestie budźetu, danych ilościowych, politycznego rozliczania, czy SB zajmuje się tym, czym powinna (ale to Churał zawsze może robić po przez interpelację), kontroli nad ilościowym aspektem pracy SB - ilu ma funkcjonariuszy, czy trzeba im płacić pensje, itp. To jest jedna rzecz i to trzeba byłoby określić precyzyjnie w ustawie. Druga rzecz, że być może wartałoby dodać zapisy wskazujące na merytoryczny nadzór Prezydenta nad SB.

To, kto jest w Churale - decyduje naród. Ci, którzy są wybrani, są głosem narodu. Naród winien się rozliczać i wybierać właściwe osoby. I to jest demokracja. Natomiast dodawanie uprawnień pojedynczym urzędnikom zbliża nas do Sarmacji, gdzie o wszystkim decyduje garstak osób bez względu na wolę narodu. A SB nie musi mówić kwiatonom co dokłądnie robi, ani zdradzać niewiadomo jakie tajemnice. Pisze to wprost - SB może odmówić informowania Komisji o pewnych sprawach i jeżeli kwiatoni będą nachalni, co najwyżej mogą poprosić Prezydenta, aby on zapoznał się z tymi informacjami. Oczywiście Prezydent może zwolnić SB z tajemnicy przed Komisją, ale nie musi.

Może to nie było jasne.

>
>
> > Mialem jeszcze pomysl, aby dopisac paragraf wymuszajacy na SB
> > werifikowanie listy nowo zapisujacych sie pod wzgledem tego, czy nie
> > ma tam szpiegow, znanych z antywandejskiej dzialalnosci, dziwacznych
> > nickow itd, oraz sporzadzanie statystyk - ile sie zapisuje na miesiac,
> > ile z nich zapisuje sie tez na LDMW, itd. Chodzi tutaj wylacznie o
> > sprawy informacyjne. Wiem, ze to najwygodniej robic KL d/s
> > informatycznych, ale pozwalaloby to tutaj wykazac sie SB czyms
> > konkretnym, pokazac, ze SB jest i chocby w takim zakresie dziala. No i
> > sa to informacje ciekawe, a moga byc przydatne, chocby do rozliczania
> > KL d/s Propagandy, czy polityki zagranicznej, albo moglyby zaspokajac
> > zwykla ciekawosc
> >
>
>
> Ten zapis o konieczności weryfikacji popieram.
>
> >
> > --
> > Towarzysz Struszyński,
> > gg: 4657938
> >
>
> Pozdrawiam,
>
> (-) Łukasz Kłodecki - Magov
>
>
> ------------------------------------
>
> Yahoo! Groups Links
>
>
>
>

-- 
Towarzysz Struszyński,
gg: 4657938
Received on Thu 20 Mar 2008 - 06:27:02 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 20:29:28 CET