Re: [wandystan-chural] [D] sprawa "impasu Mandragora"

From: Kamil \ <k.przedniewicz_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 31 Oct 2007 22:30:05 +0100


Michał R. Sadowski pisze:
> Towarzyszu, spróbuj to zobaczyć: dwóch niezależnych od siebie
> mandragorów. Każdy ma "swojego" dekamerona, który jest jego
> zastępcą. Jeśli kwestia dotyczy jednego mandragora, orzeka dru-
> gi mandragor, a jeśli go nie ma, to dekameron _drugiego_ mandra-
> gora. Dekameron jest podległy _tylko_ "swojemu" mandragorowi!
> A słowo "głupota" wsadźcie se w rów, Towarzyszu...

W rów to sobie wsadz...
W tym przypadku można powiedziec to samo a jezeli ten dekameron jest przeciwko Mandragorowi i powie nie... a tak mamy komisje złożona z 3 osob czy;li głos obywateli skupiony w trzech osobach a nie jednaj daje wieksze poczucie bezpieczenstwa niz odpowiedz jednej osoby z jej widzimi sie...

> Towarzysz sugerował, że rolę "trybunału" pełniłoby kilku obieral-
> nych urzędników. Hipotetycznie może się zdarzyć (i nie jest to
> aż tak mało prawdopodobne), że wszyscy będą z jednej partii.
> I wtedy będą mogli zablokować Mandragorów, którzy są od-
> wiecznymi wyrazicielami woli Ludu i powiernikami spuścizny
> Towarzysza Wandy...

gdybac to sobie możemy w nieskonczonośc.

>
> --
> Alojz
>

Przedniewicz Received on Wed 31 Oct 2007 - 14:30:17 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 20:29:28 CET