Re: [wandystan-chural] [D] sprawa "impasu Mandragora"

From: Kamil \ <k.przedniewicz_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 31 Oct 2007 22:04:23 +0100


Michał R. Sadowski pisze:

> Przerost formy nad treścią. W sprawie jednego mandragora
> orzeka drugi i nawzajem. Jak mandragora nie ma, to robi to
> za niego dekameron.

Głupota... jak może ktos podległy Mandragorowi osądzać go?? Bo z tego co pamiętam konstytucja ma wprowadzić, że dekameron bedzie zastepował Mandragora, jest jemu podległy.

  I kropka. A nie 100 różnych z żopy
> wysranych ciał. Zobaczcie jak wygląda polski TK. Zamiast
> apolitycznego wysoko wykfalifikowanego ciała orzekającego
> w najtrudniejszych kwestiach mamy upolitycznione gówno...
> (Abstrahując od konkretnych werdyktów TK)

To znaczy, że w wandystanie bedzie tak samo?? to że mamy prezydenta nic nie robiacego znaczy ze nasz prezydent bedzie taki sam jak ten RP??

>
> --
> Alojz

Przedniewicz. Received on Wed 31 Oct 2007 - 14:04:36 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 20:29:28 CET