ArcticWolf pisze:
> " art. 5
> MW nie powinien ingerować w politykę wewnętrzną żadnych innych v-państw,
> chyba że prowadzone w niej działania są wrogie w stosunku do
> Wandejczyków lub obywateli tamtejszego v-państwa.
>
> art. 6
> MW nigdy nie może sprzymierzyć się z państwem, które krzywdzi swój Lud,
> jednakże nie powinno być w tej sprawie obojętne. Działania wandejskiej
> polityki zagranicznej powinny polegać na intensywnej obronie uciskanych,
> jeżeli ucisk jest jawny lub udowodniony. Przez ucisk szczególnie rozumie
> się ograniczanie wolności obywatelskich, które w Wandystanie są święte."
>
>
>
> Nie może ingerować w politykę, ale za to możebronić na drodze
> dyplomatycznej. Wydaje mi sie, ze to sie kłóci.
>
> Kwiatek Na Parapecie Chóru
>
Towarzyszu Bleid!
Czytanie ze zrozumieniem: W artykule 5 jest furtka, nie ingeruje w
politykę JEŻELI ta nie jest brutalna wobec wandystanu lub obywateli
tamtego państwa.
Art. 6 mówi o obronie uciskanych przede wszystkim na polu
międzynarodowym, chyba że właśnie (tu też działa furtka) obywatele
jakiegoś kraju są uciskani - wtedy może nawet pieprzyć im w polityce
wewnętrznej.
Nie kłóci się. One się uzupełniają.
--
Arkadij "Mag" Michailowicz Magov-Radetzky
OBYWATEL WANDYSTANU
Trybun Ludowy
Vandystan albo vśmierć!
Received on Tue 04 Sep 2007 - 13:54:09 CEST