[D]Projekt uchwały potępiającej pucz w KS

From: Arkadij Magov <arkadijmagov_usunto_at_gmail.com>
Date: Tue, 07 Aug 2007 14:03:30 +0200


Towarzysze kwiatoni!
Oto głos Ludu, głos reprezentowany przez towarzysza Bojara, wypowiada się w jakże ważnej sprawie, sprawie puczu w KS, przez który to pucz, ten sam Lud wiele wycierpiał. Przemawia teraz do nas, by przynajmniej napiętnować organizatorów. Oto ów projekt ustawy.
--------------------Tow. Bojar pisze:---------------------

> Towarzysze!
>
> Projekt, który w chwili niniejszej składam na ręcę Trybuna Ludowego ma
> moim zdaniem niemałe znaczenie dla Wandystanu. Uznanie Księstwa Sarmacji
> przez prezydenta Peruna może budzić watpliwości co do postawy władz MW,
> może sprawiać wrażenie, że po krótkim okresie "pieniactwa" (mówie tutaj
> językiem monarchofaszystów oczywiście) zaczniemy się z Sarmacją
> kolegować i stopniowo wchodzić ponownie w strefę jej wpływów, stając się
> państwem satelickim. Możnaby pomyśleć, że szybko zapomnimy o
> wydarzeniach, które zmusiły nas do ogłoszenia niepodległości. Przez tą
> uchwałe chciałbym wyraźnie pokazać, że nie zapomnieliśmy i nie zapomnimy
> oraz wreszcie oficjalnie powiedzieć to, co już wiele razy było mówione
> na tej LD. Uchwała nie zawiera żadnych sankcji wobec uczestników puczu,
> jedynie moralne potępienie, dlatego mam nadzieję, że pomimo radykalnej
> treści zostanie ona poparta przez towarzyszy kwiatonów. Propozycje
> poprawek są oczywiście mile widziane.
>
> Z socjalistycznymi pozdrowieniami,
> podlord Krzysztof Bojar
>
> ====Projekt uchwały====
>
> Pomimo koniecznego dążenia do normalizacji stosunków z Księstwem
> Sarmacji, którego to procesu początkiem było uznanie państwowości KS
> przez Prezydenta Mandragoratu Wandystanu, władze wandejskie nadal
> stanowczo potępiają nielegalny zamach stanu, który zmusił MW do
> oderwania się od Sarmacji. Faszystowskie praktyki likwidowania wolności
> słowa, deptania prawa do wolności osobistej własnych obywateli poprzez
> internowanie za czyny, które jedynie mogli w przyszłości popełnić oraz
> ignorowania wszelkich regulacji prawnych będą zawsze budzić w nas
> najwyższe oburzenie i odrazę. Wszystkie osoby działające w Komitecie
> Ocalenia Narodowego lub aktywnie wspierające jego haniebne praktyki, a w
> szczególności:
> 1. Piotr Mikołaj, książę Sarmacji
> 2. ppor. Dariusz bnt Makowski
> 3. gen. Michał hr. Łaski
> 4. gen. Łukasz mar. Nowicki
> 5. Krzysztof bar. Konias
> Są uznani za wrogów narodu Wandejskiego i winnych zniszczenia dawnego
> ładu konstytucyjnego Księstwa Sarmacji. Wobec tych osób władze
> wandejskie będą już zawsze wykazywać nieufność, świadome, iż są to
> ludzie nieszanujący zasad demokratycznego sprawowania władzy, w tym
> zasady praworządności, i stojących u podstaw tych zasad Praw Człowieka.
>

--------Na co padła następująca odpowiedź tow. kw. KELLERA:-------------

> W mojej ocenie uchwała tej treści jest krótkowzroczna i przyniesie
szkody,
> tylko i wyłącznie. Jak sobie Tow. Bojar wyobraża nawiązanie stosunków z
> innym państwem, którego głowę nazywamy wrogiem Naszego Ludu, że o innych
> osobistościach tego państwa w/w nie wspomnę? To zaszkodzi naszej
polityce
> zagranicznej. I z tego względu jestem przeciw, choć moje osobiste
> doświadczenia w powyższje materii winnym mnie skłaniać do innego
działania.
> Będe głosował przeciw tej deklaracji.
>
> kwiaton Aleksander Keller

------------Po niej nastąpiła wypowiedź tow. BOJARA:--------------------


> Oczywiście absolutnie zdaję sobie sprawę, że taki krok nie pomoże
> nam nawiązać przyjaznych stosunków z KS. Jest to krok bardzo
> radykalny, z pewnego punktu widzenia szkodliwy, ale moim zdaniem
> uzasadniony. Nie zależy mi na przyjaznych układach z obecnymi
> władzami Sarmacji, nie chcę, abyśmy sie zaczęli z KS kolegować,
> o czym napisałem w uzasadnieniu. Chcę, aby Wandystan dał jasno do
> zrozumienia, że nie będzie za kilka miesięcy twierdził, że to nie
> władze Księstwa pluły na nas, tylko deszcz padał. Przez dużą
> większość mojego v-życia chcialem być prowadząc politykę
> zagraniczną miły, dyplomatyczny i do każdego się uśmiechać. Ale
> mi przeszło. Teraz mi się mdło robi na myśl o takiej postawie.
> Wolę, aby Wandystan pokazał, że ma jaja i nie boi się o pewnych
> rzeczach mowić otwarcie. Bo póki w KS rzadzi obecna klika,
> państwo to nie może być uznawane za naszego przyjaciela. I nie
> powinno być uznawane za takowego z powodu podeptanej przezeń
> godności narodu wandejskiego.
>
> Z socjalistycznymi pozdrowieniami,
> podlord Krzysztof Bojar

------------JEŻELI CHODZI O MOJE ZDANIE:------------------
Jako kwiaton, kwiaton KW "Młodzi Duchem", co wielokrotnie podkreślam, będę się starał mówić w imieniu tych, których jeszcze tutaj z nami nie ma - młodych obywateli wandejskich, którzy ku chwale naszej socjalistycznej ojczyzny niebawem będą się wprowadzać. No dobrze. Wprowadzą się i co ujrzą? Szczątkowe fragmenty w historii jak to byliśmy w KS, jak to w KS doszło do puczu, z którym wszyscy zaciekle walczyliśmy, przeciwko, któremu z nas każdy jednoznacznie występował i... nagle spokój i ciszę. Przejście do porządku dziennego, odrzucenie jakichkolwiek prób ukarania tych, którzy nas brutalnie potraktowali. Co może sobie taki młody mieszkaniec o nas pomyśleć? Co ja bym o Wandystanie pomyślał? Pomyślałbym, że MW to osoby tylko mocne w krzyku, potrafiące się wydzierać, rzucać na lewo i prawo i nic poza tym. Pomyślałbym, że skoro tak im pucz przeszkadzał, to czemu tak łatwo odpuścili tym, którzy za tym stoją? I obawiam się, że to nie tylko młodych mieszkańców dotyczy, ale dotyczy też tych, którzy obserwują naszą działalność, mieszkańców innych v-nacji, ale przede wszystkim sprawa ta dotyczy naszych sumień. Bo to one właśnie będą splamione słabością, którą dokonamy nie próbując jakkolwiek napiętnować inicjatorów puczu.
Jednocześnie towarzysz Keller ma racje. Nie można stosować nazbyt surowych kar, bo przecież może to naprawdę źle wpłynąć na politykę zagraniczną MW, a przecież wiąże ona nie władze MW z władzami innych v-nacji, a LUD Wandejski z całym Ludem światowym. Wielu z mieszkańców KS to naprawdę wspaniali wartościowi ludzie i nie powinniśmy karać ich zerwaniem stosunków dyplomatycznych. Jednak tow. Keller - przecież projekt tow. Bojara nie zawiera żadnych ostrych kar dla KILKU Sarmatów, a jedynie ma znaczenie symboliczne. On piętnuje tych, którzy za puczem stali, aby już NA ZAWSZE w Wandystanie jasno pamiętano kto za tym stoi i aby w przyszłości nigdy nikt z Wandejczyków nie zadał pytania, "czy to nie czasem my byliśmy Ci źli?".

------------SPRAWY TECHNICZNE DOTYCZĄCE DEBATY--------------- No i jak do tej pory są to jedyne głosy w tej sprawie. Rzecz jasna nie należy sprawy porzucać. Ze względu na sezon ogórkowy i urlopy czas debaty ustalam do niedzieli 12 sierpnia, z ową niedzielą włącznie. A w poniedziałek, o ile podczas debaty nie wystąpią żadne komplikacje, nastąpi głosowanie w tej sprawie.

Z czerwono-złotym pozdrowieniem...

PS. Przypominam, że należy mi zgłaszać sprawy, które zostaly pominięte, bo ostatnio mam problemy natury technicznej. Tow. Bojar przypomniał projekt i wskazał link i oto proszę... Liczę, że podobnie będzie w innych sprawach.

-- 
Arkadij "Mag" Michailowicz Magov-Radetzky
OBYWATEL WANDYSTANU
Trybun Ludowy
Wandu-Wandu:9554315
MWail: arkadijmagov_usunto_at_gmail.com
Srajp (komunikator glosowy): wyszykaj za pomoca MWaila

www.wandystan.only.pl
"Miłość...Przyjaźń... Socrealizm"
Received on Tue 07 Aug 2007 - 05:03:47 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 20:29:28 CET