> Chwilę, chwilę... Jeśli nie zagłosowała nawet połowa kwiatonów,
> to to głosowanie może być w ogóle uznane za ważne? Chyba
> powinno byc ono powtórzone. I czy potrzebna jest zgoda 4/5
> Churału, czy 4/5 z głosujących? Bo jesli to pierwsze, to chyba
> trzeba zmienić procedurę, przy obecnej jeden tylko kwiaton,
> który oleje sobie głosowanie, może zablokować każde zmiany...
> Wando, co za obciach cała ta sytuacja...
>
> Pozdrawiam,
> Krzysztof Bojar
Moze inaczej Towarzyszu nie było 4/5 głosow wiec dla mnie dyskusja jest zamkniete i ine bede z Towarzyszem wiecej dyskutowac na ten temat 4/5 głosow nie było.
Jacek Nowak Received on Thu 04 May 2006 - 04:22:41 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 20:29:27 CET