Re[2]: [wandystan-chural] Do Tow. Kellera

From: Michał P. Sobczak <ramzes_usunto_at_moja.infojama.pl>
Date: Mon, 20 Mar 2006 18:27:28 +0100


Wysoki Churale!

Ambasador MW dnia 22:09:01 napisał(a):

> Projekt ustawy nie musi być formatowany jak orzeczenie SN, tudzież
> ostateczny akt prawny.

  Proponuję zapoznać się w tym zakresie z drukami sejmowymi dostępnymi   na stronach internetowych Sejmu RP. Poza tym, pragnę zauważyć, że   TYLKO w Wandystanie i TYLKO Pan składa do laski marszałkowskiej   projekty ustaw w ten sposób. Taki sposób przedstawiania projektów   ustaw ma podstawową zaletę: umożliwia zapoznanie się kwiatonom ze   szczegółową treścią projektu i stwierdzenie, co DO KOŃCA   wnioskodawca miał na myśli. W myśl zasady wykładni literalnej ,   nikogo nie interesuje, co ustawodawca chciał powiedzieć, a nie mógł,   tylko co faktycznie powiedział. Dopuszczając wówczas Prezesa SN,   albo Przewodniczącego Churału Ludowego do "grzebania" w tekście   ustawy (poza poprawkami oczywistych omyłek pisarskich, błędów   językowych etc., tudzież dostosowywania aktu do powszechnie   przyjętego szablonu, czyli ubieranie go we właściwe jednostki   redakcyjne i systematyzacyjne podczas ogłaszania ustawy) jest   nadaniem im de facto roli ustawodawcy.

> Ostateczną redakcją zajmuje się Przewodniczący
> Churału Ludowego (zgodnie z Regulaminem ChL).

  Przewodniczący Churału dokonuje poprawek o charaketrze redakcyjnym,   a nie pisze ustawę!

> Churał ludowy podejmuje
> decyzje, w tym uchwala przede wszystkim ustawy, o charakterze politycznym.

  Ustawa o charakterze politycznym jest przede wszystkim powszechnie   obowiązującym prawem. Tak więc powinna ona wyglądać jak prawo.

> Wniosek kwiatona, w moim głebokim przekonaniu, nie musi zawierać
> szczegółowego przedstawienia projektu ustawy jaki, niewątpliwie prezentujący
> swoją wiedzę prawniczą, zaprezentował Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego.

  Wniosek- nie. Ale inicjatywa ustawodawcza, raczej powinna. Odeślę po   raz kolejny do druków Sejmu RP, a także do innych, wirtualnych   parlamentów.

> W
> mojej ocenie wskazanie punktów jakie kwiaton chce zmienić w ustawie jest
> wystarczające. Podobnie rzecz się ma do projektu odrzucenia ustawy w
> całości.

  W tym wypadku zgodzę się z Panem. Szkoda tylko, że Regulamin Churalu   Ludowego nie przewiduje czegoś takiego, jak odrzucenie ustawy w   całości. Jeśli natomiast chodziło Panu o UCHYLENIE obowiązującej   ustawy, to przypomnę tylko, że ustawę zmienia (uchyla) się ustawą,   zatem obowiązywać powinny wszystkie zasady, które obowiązują przy   wnoszeniu kazdej innej inicjatywy.

> Rolą, zgodnie z ustawą, publikowania ustaw zajmuje sie Pierwszy
> Prezes SN i to do jego kompetencji należy przedstawienie ostatecznego,
> zgodnego z przyjętymi formami, tekstu ustawy.

  I tu się Pan myli. Prezes SN ma prawo do dokonywania SPROSTOWAŃ (po   ogłoszeniu aktu, w formie obwieszczenia; takie przypadki się   zdarzyły), a także może zmieniać FORMĘ aktów w taki sposób, aby   pasowały doogólnie utrwalonego wzoru. Tak więc nie mogę ingerować w   kształt ustawy po jej uchwaleniu, a jedynie mogę dokonać pewnych   zmian polegających na zmianie np., paragrafów na ustępy, tudzież   punktów na litery etc.

> Wezwanie o charakterze apelu
> traktuję jako wyraz troski o stanowienie dobrego prawa.

  Jak najbardziej.

-- 
Dekameron mjr dr net n. pr. Michał Paweł Sobczak
Pełniacy obowiązki Mandragora Socjogramu
Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego
Generalny Inspektor Skarbu
*** http://www.wandystan.only.pl/sn ***
Gadu- gadu: 3186643  ::   ICQ:331193240
tlen: michal-sobczak
Received on Mon 20 Mar 2006 - 09:27:39 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 20:29:27 CET