>
Nie tyle mną wstrzasnęła ta sprawa, co mnie podirytowała, a jeśli coś mnie denerwuje i moge to zmienić, to nie widze powodu, aby nic z tym nie zrobić. A co do tresci ustawy, to chodziło mi tutaj głownie o to, że usankcjonowałem do pewnego stopnia treść wniosku o przyznanie dopłaty, czego w oryginalnej ustawie nie było (a co jest ważne ze względu na fakt, że Komisarz może odmówić wypłacenia świdczeń), zmieniłem też sam mechanizm wypłacania dopłat, nie ma już tego dzielenia wszystkich środkow funduszu między osoby, którym przyznano dopłaty, które w moim zdaniem nie miało żadnego sensu, tylko wypłacane sa konkretne kwoty. Dodany jest też oczywiście punkt 10, w którym określa się, komu Komisarz musi wypłacić świadczenia, bo wcześniej musiał je wyplacić każdemu, kto się kwalifikował i wysłał poprawny wniosek. Zmniejszyłem także konieczny okres zamieszkania w MW z miesiąca do 20 dni, bo ten pierwszy byl moim zdaniem za długi i dostosowałem punkt na temat środków pozostałych w funduszy po wypłaceniu świadczeń do nowych potrzeb. I w sumie na tym (oraz rzecz jasna tym, o czym mówiłem w poprzednim mailu) innowacje by sie kończyły, reszta jest po staremu.
> Poza tym, sugeruję, aby ustawie nadać formę "ustawy o zmianie
> ustawy...", wówczas Churałowi będzie latwiej nad nią pracować,
Dziękuje bardzo za sugestię, prawnikiem niestety nie jestem i choc potrafie rozeznać się w aktach prawnych i wprowadzić do nich konieczne zmiany, to już procedurę ustawodawczą znam trochę gorzej...
Z socjalistycznymi pozdrowieniami,
podlord Krzysztof Bojar
Received on Tue 21 Feb 2006 - 13:18:24 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 20:29:27 CET