Re: [wandystan-chural] Organizacja prac ChL

From: Camel <zaorski1_usunto_at_wp.pl>
Date: Thu, 3 Nov 2005 18:34:59 +0100

> Towarzysze kwiatoni,
> w chwili obecnej odbywa się głosowanie nad projektami raportu tzw. komisji
> śledczej. Głosowanie to potrwa do jutra [czwartek]. Jeżeli tow. Boreed się
> nie odezwie (a nie odezwie... grr...), to mamy sytuację patową. Wraz z
> tow. Nowakiem opracujemy wspólny raport... Choć to chyba traci sens, ale
> trzeba być konsekwentnym.
>
> Następnie Churał weźmie się za projekt nowego Regulaminu ChL. Osobiście
> opracuję jego pierwszą wersję (pewne jutro albo pojutrze), potem w drodze
> debaty ustalimy finałową wersję.
>
> Do tego czasu być może będziemy mieli w naszym gronie tow. Miotke (swoją
> drogą jego też ostatnio jakby nie widać... szlag mnie trafi), jeśli nie -
> to będziemy nadal pracować w okrojonym, 2,5-osobowym Churale (tow. Camela
> liczę za pół osoby, bo sprawia wrażenie, jakby traktował prace Churału
> jako zło konieczne).

Ja jako zło konieczne wolne zarty traktu je do jak na bardziej koniczne!!!! Nie wiem czemu tow. Kwi. tak nie uwaza????

Głeboko mnie tow. zranił tym!!:(
>
> Kolejną kwestią będzie zapewne zatwierdzenie RKL nowego Prezydenta (kto
> wie, kto nim ostatecznie zostanie...), chyba, że w wcześniej pojawi się
> jakaś nowa inicjatywa. Osobiście mam zamiar rozpocząć pracę nad ustawą o
> świętach państwowych, ale to jeszcze potrwa - choćby dlatego, że mogą mi
> dojść obowiązki Komisarza Ludowego d/s Wewnętrznych.
>
> Z przykrością stwierdzam, że ChL jest po prostu w stanie rozkładu
> totalnego. Jedynie tow. Nowak jakoś mnie trzyma przy zdrowych zmysłach,
> ale jak w wyborach uzupełniających nie dojdzie ktoś aktywny, to za dwa
> tygodnie złożę wniosek o rozwiązanie ChL. Bardzo zawiodłem się na całym
> LWR (żenujące zachowanie wszystkich członków partii), nie spełnił moich
> oczekiwań tow. Camel.

Nie spelnilem twoich oczekiwan???? To Ku.... trzeba bylo powiedz mi czego od mnie oczekuje!! to bys sie nie zawiotl!!!!:(

Jak tak dalej pójdzie, to udam się w ślady Urbana I i wyjadę na Pustynię Negev. Albo zostanę komerusem i pojadę nawracać Scholandczyków. :]
>

Pozdrawam wszystkich oproś Asmodeusza ... grrrrrrrrrrr. Kwiaton Jan Camel Zaorski
Członek LOK-u Received on Thu 03 Nov 2005 - 10:35:32 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 20:29:27 CET