Aleksander Keller dnia 17:37:15 napisał(a):
[ciach]
Towarzyszu nie wnikam w merytoryczną wartość samej zmiany (skoro Towarzysz ma kandydata na objęcie tegoż wydziału, dlaczego nie zezwolić na to i nie znowelizować ustawy, ale nie na ten temat pisać zamierzam), ale sam Towarzysz przyzna, że ustawa była napisana niechlujnie i robiłaby, za przeproszeniem, burdel w prawodawstwie. Najlepiej byłoby, gdyby nowelizacje były uchwalane w formie nowej ustawy, a uchylały starą- byłoby czysto. Ja rozumiem, że uchwalanie nowej ustawy dla zmienienia jednego słowa jest co najmniej dziwne, dlatego nie widzę przeciwwskazań co do użycia ustawy o zmianie ustawy (co prawda pociąga to za sobą trzy razy więcej pracy dla mnie niż byłoby to w przypadku ponownego uchwalenia ustawy, ale to szczegóły. Mam swoje obowiązki służbowe i musze je realizować), ale proszę spojżeć na pański post i pomysleć, czy tak powinna wyglądać ustawa? Po co jest zawarte w treści ustawy uzasadnienie?
Proszę wybaczyć, ale jako osoba, która na codzień trudni się równiez publikowaniem aktów prawnych, chcę zachować jednolitość naszego prawodawstwa pod względem struktury, organizacji i wyglądu aktów prawnych.
Pozdrawiam i zyczę miłego dnia.
-- Michał Sobczak Prezydent Mandragoratu Wandystanu Dekameron Wszechjutrzni Generalny Inspektor Skarbu *** http://www.wandystan.only.pl/ *** Gadu- gadu: 3186643 :: ICQ:331193240 tlen: michal-sobczakReceived on Sun 10 Apr 2005 - 08:50:37 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 20:29:27 CET