To znaczy tak. Opis jest oczywiscie skomplikowany - bo pisze dla elity a nie dla nastoletnich gowniarzy, ktorym Kefas napisze instrukcje dla debili.
Po drugie w praktyce np zywic trzeba sie bedzie (jesli restuacja jest w twoim miescie) raz na 21 dni. Inne rzeczy kupowac raz na 45 dni lub nawet raz na 90 dni lub 180 dni. Wiec srednio raz na tydzien trzeba bedzie sobie kupic usluge ==> czyli stopien komplikacji bedzie taki jak teraz. Bo mysle oczywiscie zeby o braku danego dobra informowac mailem (tak jak teraz w Sarmacji o braku zarcia)
Natomiast rzeczy ktore dzialaja jako bonusy pozytywne juz nie musza byc latwe w obsludze. Bo jak ktos ich nie uzyje - to mowi sie trudno. Znaczy sie np. nie trzeba bedzie pic drogich i prestizowych trunkow. Jak ktos pije to sie skapnie ze to daje wydajnosc.
Zreszta w tym rola przedsiebiorcow zeby zachecac do korzystania z uslug. W Wandystanie gospodarka to raptem 5 osob ktore sie w to bawi - a na przyklad juz 60 osob kupilo jakis alkohol. Po prostu browary i winiarnie reklamuja sie dosc intensywnie jak na warunki naszego nielicznego spoleczenstwa.
KHAND PS: pozatym glownie chodzilo mi o to zeby pokazac mechanizm. Mechanizm ktory polaga na tym ze latwo jest dodac kolejny wspolczynnik, ktory bedzie calkowicie systemowy.
Na przyklad: Vhris Khazar - swietny czlowiek zreszta, bedzie mogl sobie dodac wspolczynniki: kierowanie F1, refleks F1, i jeszcze ze trzy inne. Wysle mi mailem propozycje albo ksieciu albo MOI. Kolegium systemu czyli ja i ksiaze po konsultacji z Robertem Czekanskim zdecyduje: dodajemy wspolczynnik i tyle.
Vhris pisze skrypty F1 ktore odwoluja sie poprzez pliki integracyjne do rzeczywistych zmiennych syriuszowych. Proste. Dodaje do Syriusza2 produkty: napoj red-bull ktory wplywnie na refleks (tez bez zmiany skryptu) oraz oraz na przyklad trening F1 (budowany w budynku: tor wyscigowy) i tyle. Proste. Wszystko idzie na to samo kopyto. Ja nie zmieniam ANI JEDNEGO SKRYPTU. Czasem robie skrypt integracyjny (ale to pikus)
Ktos robi pilke nozna? Okej nie ma sprawy. I jaki sport bylby przyjemny kiedy trzeba byloby kupic umiejetnosc kopania pilki na przyklad kosztem umiejetnosci menedzerskich wydobycia ropy! Nie byloby 100 superpilkarzy - lecz rzeczywiscie ktos moglby sie poswiecic pilce.
Maraton Sarmacki? Tworzcie.
Co ciekawe - napisanie takiej maszyny dla wspolczynnikow (ja ja tak naprawde stworze jak bede programowal - to co napisalem to tylko taki pokaz) zajmie mi ze 3 razy wiecej czasu niz zrobienie maszyny wspolczynnika wyzywienia. Ale jak bedzie 60 wspolczynnikow to zarobimy 20-krotnosc czasu! I potem dodawanie nowych modulow bedzie w miare za darmo.
Pozatym nastapi prywatyzacja Syriusza. Moduly prywatne - beda prywatne. To da pole do konkurencji miedzy roznymi osobami.
Khand Received on Sun 16 Oct 2005 - 13:01:31 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:43:13 CET