Pomysly spisuje narazie w formie nieelektonicznej (w kajecie) ale w ten sposob ze mam rozpisana cala strukture baz. Prace inoformatyczne zaczalbym dopiero po stworzeniu calego systemu w wersji papierowej - bo bedzie latwiej.
Przedstawilem moje pomysly wczoraj w rozmowie telefonicznej tow. Sobczakowi - i szczerze mowiac byl bardzo pod wrazeniem. Co wiecej - projektuje takie rzeczy ktore z technicznego punktu widzenia potrafie zrobic - choc co zaznaczam wiedza moja jest niewielka - stad chcialbym wspoplpracy w W.E. Gawenda i J.K.M. Piotrem Mikolajem.
Wielki Elektronik - niestedy trudno dostepny. Piotr zreszta rowniez. Wiec nazazie pracuje sam.
Mam nadzieje ze jak skoncze projekt i przeleje go z papieru na ekran to beda zainteresowani lektura specyfikacji.
W tej chwili jest jeden problem. Otoz : nazwa.
Nasz system nazywa sie Cintra. Sarmacki - Syriusz. W gre wchodza 4 warianty:
Jezeli chodzi o cintre - to ma te minusy ze jest nazwa wlasna Sapkowsiego i nie za bardzo ja chcialbym uzywac przy szeroki gronie odbiorcow.
Syriusz - jest nazwa wlasna - ale... powszechna, ktorej autorstwa nie mozna nikomu przypisac - wiec moze spokojnie byc nazwa systemu
Teraz tak: ja osobiscie jestem za S2 z tych samych powodow na przyklad dla ktoryhch tow. Winnicki wolalby zeby to S2 nie byl. Otoz S2 - to zywa legenda. Cos ponadczasowego. O Syriuszu 2 mimo ze nie istnieje pisze sie wiecej niz o jakimkolwiek systemie gospodarczym! I tak :
Czy tworzac w koncu S2, nie zniszczymy zywej legendy?
Moze zatem Syriusz 3 ? :)
Nie wiem sam. Bravo pomocy!
KHAND Received on Fri 14 Oct 2005 - 02:46:12 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:43:13 CET