(komentarz: teraz tak:
1. nazwa RS to nazwa zaproponowana przez Ksiecia - jaka bedzie nazwa
to trzeba ustalic.
2. mysle ze trzeba opracowac pakiet takich praw i przyjac je lacznie
jako umowe miedzynarodowa - w wandejskim porzadku bedzie to umowa o
przystapieniu do organizacji ponadpanstwowej - w Sarmacji pisalem ze
tez sie cos takiego przyda)
3. data - oczywiscie bedzie to data jak sie wszystko podpisze)
o Rzeczypospolitej Sarmackiej
Art. 1.
Rzeczpospolitą Sarmacką tworzą państwa członkowskie:
1. Księstwo Sarmacji
2. Mandragorat Wandystanu
Art. 2.
1. Państwo członkowskie jest niepodległe.
2. Państwo członkowskie opuszcza Rzeczpospolitą Sarmacką poprzez
wypowiedzenie niniejszej umowy międzynarodowej.
komentarz:
u nas wypowiadaja łącznie mandragorzy taką umowę, natomiast w
Sarmacji to juz od was zalezy - ale chcialbym zeby to takze bylo
trudne do zrobienia.
Art. 3.
Źródłami prawa są w hierarchi ważności:
1. konstytucje krajowe 2. prawa ustrojowe 3. prawa kardynalne 4. rozporządzenia wydawane na postawie praw ustrojowych lub prawkrajowych przez uprawniony podmiot w granicach wskazanych przez prawo.
Art. 4.
Państwa członkowskie zobowiązują się nieprzeprowadzać zmian w
konstytucjach krajowych, ktore byłyby sprzeczne z prawami ustrojowymi
lub prawami krajowymi.
(komentarz: jesli chca zmian niech opuszczą RS. To jest hierachicznie
dopuszczalne w swietle wandejskiego prawa teraz, bo po prostu
cedujemy czesc wladzy ustrojodawczej na federacje - czyli zakaz zmian
konstytucji. Przepis ten ihmo konieczny, gdyz chodzi o to, zeby jedno
panstwo nie moglo zmieniac sobie praw federalnych - a przeciez nie
powinno! Natomiast konstytucje krajowe musza byc nadrzedne - stad ten
przepis. Przy czym trudno sobie wyobrazic zeby mial on praktyczne
znaczenie - gdyz jak np. Samracja nie bedzie czegos chciala to nie
umiesci tego w federalnym porzadku prawnym)
Art. 5.
1. Prawa ustrojowe określą ustrój Rzeczypospolitej Sarmackiej.
2. Przystąpienie nowego państwa członkowskiego do Rzeczypospolitej
Sarmackiej wymaga uchwalenia prawa ustrojowego.
To taki początek... Dlaczego nie chce jednej konstytucji - ano dlatego, zeby po woli bedzie latwiej sie dogadac. Mi sie na przyklad marzy urzad Krola RS. Ktory nie bylby ani Kefasem ani mna ani Michasie lecz pochodzil z wolnej elekcji - ale przeciez na to moze nie byc zgody i u Wandejczykow niektorych i Sarmatow.
Czekam na komenty.
KHAND Received on Mon 10 Oct 2005 - 23:50:26 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:43:13 CET