Nie rozumiem jak pan liczy?
Jesli przysluguje panu pensja najwyzsza z trzech: Prefekta, burmistrza i
ambasadora (a jest to pensja prefekta, czyli A4 - cos kolo 80 arm, jesli sie
nei myle, to w mysl Rozporzadzenia przysluguje Panu wlasnie ta i zadna inna
pensja. Zadne tam dodatkowe 27 arm czy jak to ktos liczy. Pozostale urzedy
pelni pan za friko. I nie pan jeden. Przy okazji, zanim zaczniecie
denerwowac obywateli sumami 200, 205 arminow i innymi, ktore jakoby ktos
pobiera: najwyzsza pensje pañstwowa pobiera Krol, i jest to 110 arm brutto.
ale On nie moze pelnic zadnych innych urzedow, wiec to wszystko, co od
panstwa dostaje. Ptrzy okazji JKM jest tez profesorem KUS i prowadzi Muzeum
na Zamku - to juz za darmo oczywiscie.
Co zas do polaczenia urzedow prefekta i burmistrza: W zwiazku z
uszczupleniem uprawnien prefektow i wprowadzeniem automatycznych skryptow
dla prowincji, byloby wyrzucaniem pieniedzy utrzymywanie i burmistrza, i
prefekta. I wlasnie z tych oszczednosciowych wzgledow polaczono w wiekszosci
prowincji stanowiska prefekta i burmistrza Miasta Otwartego. Zatem nie
sadze, by ktos teraz mial wyplacac takiej osobie podwojna pensje, wszak
wlasnie o unikniecie podwojnego placenia chodzilo.
FvS
Received on Fri 19 Dec 2003 - 05:47:54 CET