> 2. Podatek liniowy jest dużo lepszy i równy dla wszystkich niż
stopniowanie,
> poza tym promowało by to tylko przedsiębiorców produkujących pół
produkty, co
> z koleji zachwiało by stabilnością gospodarki.
Podatek obrotowy placi nabywca a nie sprzedawca.
Podatek obrotowy nie jest placony od zysku ale od ceny produktu zatem
juz teraz mamy do czynienia z nierownym opodatkowaniem roznych galezi
przemyslu.
> 3. Doprowadziło by do tworzenia tzw. "jak to
> okreslil Pan Kalmus"......"monopoli pionowych(stada owiec i zaklad
> produkcji swetrow)" co nie jest kożystne w żadnym stopniu dla
nowych
> przedsiębiorców przychodzących do Scholandii.
Wlasnie podatek obrotowy przyczynia sie do powstawania monopoli
pionowych.Nie oplaca sie bowiem zlecac wykonania podproduktow innym
firma gdyz przy ich kupnie doplaca sie podatek obrotowy.W rezultacie
calosc lancucha produkcji probuje sie zamknac w jednej firmie.
> 4. Mieli byśmy przesyt pół produktów, poza tym uważam że producent
gliny czy
> maszyn w żadnym stopniu nie jest lepszy od producenta żywności czy
firmy
> budowlanej, aby mial być zwolniony z podatku.
rozumiem obawy o przesyt nieopodatkowanych produktow na rynku.Nalerzy
tu jednak liczyc na racjonalnosc dokonywanych zakupow.Wprowadzenie
zerowej stawki podatku zachecilo by do powstania magazynow i
hurtowni.Dalo by w przyszlosci mozliwosc wprowadzenia limitow
pojemnosci zakladow i magazynow(moze budynki typu magazyny nie staly
by puste).Grozi to dzialalnoscia spekulantow ale tak mocne Panstwo
jak nasze juz pokazalo ze daje sobie z nimi rade.
Skoro podatek placi sprzedawca to zarowno producent gliny jak i
sklepikarz placa takie same podatki przy zakupie budynku .podobnie
placa takie same podatki przy zakupie energi.zatem zaden z nich nie
powinien czuc sie pokrzywdzony.Dopuki nie mamy produktow pochodzacych
z importu wszystko jest w porzadku.
Stosowany obecnie podatek obrotowy ma swoje plusy i minusy.Z kolei
wprowadzenie podatku VAT bylo by trudno do zrealizowania i grozilo
spora liczba przestepstw skarbowych.
Jak pamietam moje szkolne lata(podstawowka) to w PRL zaplacilem jakis
podatek obrotowy 0,5 czy 1,5%.To duzo mniej niz obecnie place w
Scholandii.Taka niska stawka w PRL napewno nie byla spowodowana
rozwojem gospodarki a dbaniem o jej tempo rozwoju.
Jean Paul Goudart
Scholandzka Partia Demokratyczna
Received on Wed 17 Dec 2003 - 01:56:07 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:35 CET