Chocia¿ nie przeprowadzilem jeszcze pelnych analiz oplacalnosci produkcji po ostatniej reformie jako prywatny przedsiebiorca z branzy sklepów pozytywnie oceniam ostatnie zmiany.Moje postulaty odnosnie uregulowania handlu ryba chociaz wielokrotnie osmieszane znalazly na koniec realizatora w osobie Pana Cnobla.Mam nadzieje ze reformie przyswiecal cel aby poprzez stworzenie konkurencji dla Pana De Belli zachecic inwestorow do lowienia ryb a nie znalezienia zbytu dla pekajacych w szfach magazynow ryb. Czas to pokaze w postaci nowej firmy rybnej lub obnizenia cen.
Milo mi slyszec ze udalo sie znalesc kolejne miejsce gdzie nalerzy uszczelnic system tak aby zaden produkt nie stawal sie dobrem niepotrzebnym lub z zalorzenia nieoplacalnym i nie powstawal sobie tylko w SSS.W mojej ocenie reforma soku/wina rzeczywiscie przyczyni sie do powstania kilku miejsc pracy.Zywie nadziej ze przy wyliczaniu cen zywnosci rzeczywiscie wzieto pod uwage to iz aby reforma miala sens powinna uczynic miejsce nie dla jednego ale dla kilku przedsiebiorcow w danej licencji.
I na tym konczy sie pozytywna ocena reformy jaka moge przedstawic jako przedsiebiorca.Moze ulegnie ona zmianie kiedy okarze sie ze zwrost cen produktow nie zwiekszy sredniej ceny zywnosci_market na bazarze.
Jako czlonek SPD pozwole jednak sobie wrzucic do tego pachnacego olejku malego komara.
Od czasu wprowadzenia reformy jestesmy zasypywani coraz to nowymi obliczeniami cen zywnosci jedna i druga strona wytyka sobie nierzetelnosc w obliczeniach. Zgodnie z moimi wyliczeniami (przedsiebiorcy z branzy) koszty 100 sztuk zywnosci_market wzrosly z 78.54 na 91.85.(o 13.31) (na nowa cene wplynela nieuwzgeledniona podwyzka cen pracy z 5.0 na 5.5)
Cieszy mnie fakt iz wydrzenia ostatniego tygodnia ukazaly poglady
polityczne Pana Cnobla w sprawie obywateli nazywanych darmozjadami.
Od poczatku sprawy pracy interesuje mnie kto zajmowal jaka postawe na
nastepujacym spotkaniu."Nad systemem debatowali zaciekle: Jego
Krolewska Wysokosc Armin
Frederik, premier Nadin de Belli, baron Michal Knobel, hrabia Sergiej
Kanokov i moja skromna osoba.(prz.Jumper)"
Dotychczas znalismy pana Cnobla jako sprawnego prefekta prowincji
Inselii i gospodarnego wlasciciela firmy budowlanej teraz poznalismy
w nim wprawnego polityka. Zycze dalszych sukcesow politycznych mojemu
profesorowi.
Przeanalizujmy sytuacje gospodarcza producenta soku na dzien 09.12.2003
dzienne spozycie zywnosci marketu:100 obywateli(na wybory poszlo
tylko 60-70 i czesc zywi sie w restauracjach)
dzienne zuzycie soku:20 sztuk
cena sprzedarzy 20 sztuk soku:20*0.20=4ar(cena konkurencyjna dla SSS)
koszt produkcji 20 sztuk soku(2 prace):(2*5.5(pod))/5=2.2ar
Zatem dzienny zysk w tej branzy to 1.8ar to znacznie ponizej 3ar ktore stosujac slownictwo pana Cnobla darmozjad moze dostac za klik. Moze sie gdzies pomylilem zatem powiedzmy ze zysk ten wynosi 3ar. Juz to pokazuje bezsens inwestowania w ta dziedzine jesli do tego dodamy koszt postawienia wytworni sokow i win rzedu 3000ar.To rozpoczecie produkcji browaru to czysta niegospodarnosc.
Ktos sie na nia zdobyl juz 3-4 dni przed ogloszeniem kosmetycznych
poprawek w systemie zywnosci(Czas produkcji: 5dni).Tak iz juz dzis
moge na wolnym rynku kupic sok/wino.
Poniewarz nowy numer Subiekta dzis nie wychodzi pozostawiam
dziennikarzom docieczenie skad 15 od konca na liscie obywateli
obywatel posiadl srodki na zakup wytworni sokow/win.Mnie rozpatrzenie
kredytu,zakup licencji,produkcja budynku zajela kilka tygodni a tu 2
dni od reformy juz mamy efekty.ciekawe prawda.
Moja ocena reformy - bardzo dobra,korzystna. Ocena wprowadzenia - cos smierdzi.
Jean Paul Goudart
ps.I znow zepsulem komus weekend
ps2.Prosze wlasciciela wytworni sokow nie brac tego artykulu do
siebie.Zostal Pan wmanewrowany w nowa reforme.Juz za kilka dni kiedy
skoncza mi sie zapasy ustawie sie pod pana wytwornia w kolejce.
Received on Fri 12 Dec 2003 - 03:49:36 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:35 CET