Ogólnie popieram poniższy list pana Kalmusa, jednak mam pewne zastrzeżenia. Jeżeli dajemy komuś możliwość stworzenia firmy "łowiącej" ryby i nie dajemy mu możliwości ich sprzedaży to wydaje mi się to nieuczciwe. I według mnie nie jest ważne czy to jest pan de Belli, czy ja, czy ktoś kto wziął sobie kredyt na wybudowanie firmy i nie miał z czego spłacać. Po prostu ciesze się, że gdzieś to uwzględniono. Ja osobiście niebyłbym zadowolony, gdyby ktoś zablokował mi produkcję mięsa. Włożyłem w to swoje pieniądze i chcę wkładać swój czas, chociażby po to, żeby codziennie kliknąć "produkuj". Przeczytałem list pana Kalmusa i podzielam jego zdanie w innych kwestiach. Sam liczyłem i doszedłem do tych samych wniosków, a więc - produkcja soków jest nieopłacalna, a ludzie zarabiają za mało. Może powinniśmy jednak zlikwidować chociaż te soki i dać ludziom po 3,5 arm, aby wyszło na to samo, z drugiej strony na takim rozwiązaniu straci państwo (Na początku do budżetu wpływało 5 arm z każdej sprzedanej pracy. Po zmianach wpływa tylko 2 arm. Jeżeli by zmienić to na 3,5 arm to z każdej sprzedanej pracy budżet dostanie tylko 1,5 arm). Z tego co pamiętam ostatnio któryś z panów stracił 3 arm bo nie działał mu przycisk "pracuj". Chyba sobie odpuścił, ale teraz te 3 arm to będzie żyć albo nie żyć. Wiem, że znowu krytyka dotknie tych którzy coś robią, ale myślę, że trzeba te zmiany jeszcze raz przemyśleć.
Z poważaniem
Piotr Ligocki
Chciałbym podzielić się swoimi uwagami odnośnie nowych cen. Od razu powiem, że są one raczej krytyczne.
1.Cel zmian
Z tego co słyszałem poprzez zmiany miało na celu zwiększyć sprzedaż rolników. Obserwując zmiany jakie nastąpiły, do prosukcji dodano głównie ryby i soki. Możliwe, że jestem nie na czasie, ale z tego co wiem ryby produkuje tylko firma Nadina de Beli Sklep u Holesteina, a firmy produkującej soki jak na razie się nie dopatrzyłem. Wniosek płynie z tego taki, że zyska tylko na tym pan premier.
2. Produkcja win i soków
Została zmieniona także cena producji win i soków z 2 jednostek pracy dodano warzywa owoce. Z moich wyliczeń wynika, że koszt produkcji jednego soku wynosi 21 iwonek. Biorąc pod uwagę, że w SSS sprzedaje się soki po 28 iwonek, chcąc otworzyć firmę produkującą soki trzeba będzie zastosować przebitkę i sprzedawać po 27 iwonek i zarabiać 6 iwonek na sztuce. Biąrąc pod uwagę, że do utrzymania się potrzeba około 90 arminów, winiarnia musiałaby sprzedawać około 1500 sztuk. Wątpię by to było realne. Gdzie tu zdrowy rozsądek??
3. Podwyżki cen żywności
CHciałbym wszystkichj ostrzec, że w związku ze zmianami nastąpi podwyżka żywności.
Cena produkcji wsrosła z (nie pamiętam dokładnie->przybliżam, do tego uwzględniam ceny rynkowe, nie uwzględniam monopolu)
Markety: z 0.65 do 0,95
Restauracje z 0,75 do 1,30
Restauracje wykwintne z 1.45 do 1,77
4. Podwyżki cen żywności a praca fizyczna
Obywatelom zostanie cofnięta możliwość utrzymania się wyłącznie z pracy fizycznej.Przyjmując że ceny w marketach wzrosną z 1.1 do 1.35 łatwo można wyliczy ile potrzeba minimalnie do utrzymania się.
wyżywienie 30*1.35*1.1(podatek)=44.55
mieszkanie 30*1.5=45
możliwośc zarobku 30*3=90
Wynika z tego, że jak ktos nie zdoła raz kliknąć, może nie mieć możliwości przetrwania. Już nie mówiąc o jakichś prestiżowych rzeczach typu czytanie przesłańca lub świeczka w Kościele za dobry wynik ORPS w kolejnych wyborach.
Piotr Kalmus
Yahoo! Groups Sponsor
ADVERTISEMENT
To unsubscribe from this group, send an email to: scholandia_xo_pl-unsubscribe_usunto_at_yahoogroups.com
Your use of Yahoo! Groups is subject to the Yahoo! Terms of Service. Received on Wed 10 Dec 2003 - 16:28:46 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:35 CET