Re: [scholandia_xo_pl] Gielda - jak sie w to bawic?

From: Cocacolatl <cocacolatl_usunto_at_pf.pl>
Date: Sat, 22 Nov 2003 11:08:38 +0100


> Niejednokrotnie slyszalem glosy, ze Panstwo boja sie grac na gieldzie
> lub nie umieja.

Obawiam sie, ze panskie starania sa daremne. Ci ktorzy chca grac juz graja na duzo wiekszym i bardziej dojrzalym rynku CStocks lub w Dreamlandzie. Poza tym obawiam sie, ze jest na SGPW kilka cech, ktore powoduja ze inwestycje w notowane tam papiery sa watpliwej jakosci, a do tego trzeba dodac ogolna slabosc gospodarki.
Nie czuje sie powolany do komentowania samej SGPW, ale pozwole sobie dorzucic kilka slow od siebie do panskich tipsow.

> Po pierwsze, na gieldzie mozna GRAC lub INWESTOWAC. [...]
> GRANIE to kupowanie akcji, z nadzieja na ich szybkie odsprzedanie z
> zyskiem.

Zeby moc sensownie pospekulowac na gieldzie musza byc spelnione kilka warunkow. Przede wszystkim musi byc odpowiednia plynnosc rynku, czyli w obrocie musi byc tak duzo akcji i zaangazowanych tak wielu graczy, zeby niemozliwa (lub trudna) byla zmowa miedzy nimi i zeby zawsze byl ktos zainteresowany kupnem i sprzedaza. Ten warunek nie bedzie spelniony na SGPW jeszcze dluuuugo, jezeli w ogole.

>Oczywiscie... mozna tez stracic, jesli z
> jakichs powodow akcje spolki spadna i je sprzedamy. Jednak slowo
> "stracic" jest zbyt mocne.[...] Tracimy! Ale pamietajmy, ze ceny
> akcji spolki na pewno nie spadna do zera!
> jumper mailto:jumper_usunto_at_w.pl

A teraz wyobrazmy sobie, ze Miszba Kaszer wyemitowala akcje i ze znalezli sie ludzie, ktorzy czesc ich kupili. Ile bylyby warte te papiery w tej chwili? Albo przyklad z reala - w 2000 roku kurs Elektrimu siegnal 75 zl za akcje. Niech teraz zainteresowani zajrza na stronke np. http://www.bankier.pl/inwestowanie/profile/quote.html?symbol=ELE i policza, jaka byla strata na tej inwestycji. Z litosci nie przywoluje tu Uniwersalu i kilku innych trupow ktore calkiem zniknely z gieldy. Nie chce tutaj straszyc, ale nie wolno ludziom wmawiac czegos co nie jest prawda i obiecywac zlotych gor. To prawda, ze zarobic mozna duzo ale wiaze sie z tym realne spore ryzyko, szczegolnie na tak malym rynku jak SGPW.

O tym, czy warto inwestowac w papiery wartosciowe i o rozwoju gieldy zadecyduje tak naprawde postawa zarzadow firm. Jesli beda uczciwe wobec akcjonariuszy, beda placic dywidendy i nie dopuszcza do naduzyc ze strony insiderow, to na pewno ten rynek sie rozwinie. Ale na razie ja osobiscie powstrzymuje sie od wykladania kasy.

C.
wobec klopotow z prv.pl dzisiaj link bezposcedni: http://syriusz.civ.com.pl/cstocks/cstocks.php?ref=6 Gielda CStocks http://www.scholandia.xo.pl/bazar/potwierdzenie.php?id=450 Sarmacka Kaszanka Received on Sat 22 Nov 2003 - 02:03:21 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:35 CET