Witam wszystkich !
Nie wiem, czy sa wdrozone jakies dzialania odnosnie pomocjii
Scholandii.
Chcialam przyznac sie skad ja dowiedzialam sie o Scholandii (moze nie
tylko ja). W lipcu przeczytalam list w Metropolu (bezplatna gazeta w
Warszawie - ma dzial listow od czytelnikow listy_usunto_at_metropol.pl). Ktos,
nie pamietam kto (moze sie przyzna) podal link do scholandzkiej
strony. Zapisalam go i w siepniu, po urlopie, zameldowalam sie w
Scholandii.
Moze powtorzyc cos podobnego.
Poza tym moze warto by, aby gdzies cos (pozytywnie) napisali o nas ?
Mysle o obywatelach, ktorzy za pare lat beda szukac pracy. I napisza
w CV, ze byli administratoami, programistami itp. w Scholandii ? Ile
powaznych osob bedzie wiedzialo o co chodzi ? My wiemy i gdyby to
odemnie zalezalo juz teraz widzialabym stanowiska pracy dla
Scholandczykow w realnym swiecie. Ale co bedzie za kilka lat ? Moze
niepotrzebnie sie martwie i bedzie wtedy wspaniale. Oby ...
Ale wracajac do naszych baranow ... Moze ktos ma znajomosci w swiecie
dzienikarskim (pan Piotr Kalmus ?) i komus podpowiedzialby taki
temat ? Co o tym mysla wladze ? I inni obywatele ?
Pozdrawiam
Monika Izdebska
Received on Mon 17 Nov 2003 - 23:08:11 CET