To pana sprawa, co pan pisze,. Ja na pamna miejscu opracowalbym instrukcje
pod tytulem: jak nie zginać i sie dorobic, na wor mojej i taką wysylal. Tak
wyobrazam sobie role burmistrza.
>
> Nie jestem pewien, ale żeby wprowadzić firmę na giełdę, trzeba mieć
fabryke
> już ZBUDOWANA i mieć 500a ZAPASÓW.
Nie trzeba miec! To tylko firmy panstwowe prywatyzowane tak zostaly zaopatrzone. Miec trzeba: Zarejestrowana firme i parcele, jakikolwiek kapital i fobry prospekt emisyjny, w ktory ludzie uwierza i akcje kupia.
Wątpie, żeby aż tyle zarabiał. Możliwe, że zarabia tyle nie wliczając kosztów produkcji. Co do dalszej wesji wydarzeń, wolę przemilczeć, bo nie wydaje mi się to realne
Tak sie zlozylo ze jestem udzialowcem kopzelu i wiem co mowie. A koszty produkcji umiem liczyc!
FvS Received on Sat 15 Nov 2003 - 08:37:33 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:35 CET