Mam pytanie.
Z "Czasu Rosario" wyczytałem, że zostaną wycofane kredyty na inwestycje
i jak ktoś nie bedzie miał pieniędzy na otwarcie interesu, będzie musiał
wejść z kimś w spółkę. A co z nowymi mieszkańcami, którzy nie mają pieniędzy
i znajomości??
Stworzą spółkę akcyjną. Wtedy obywatel zaglądający na giełde wykupi pewną ilość akcji i zapewni firmie kapitał początkowy. Potem już wszystko się może zdarzyć.... jakie są możliwości, to już nie będę się wgłębiał, ponieważ są osoby bardziej biegłe w tych sprawach. Przypominam tylko, że własnie dla takich ludzi m.in. powstała giełda. Kogo w realnym życiu stać na stworzenie od podstaw dużej firmy? Żadko kto dysponuje takim kapitałem. Dlatego też większe firmy (również w Polsce) to spółki akcyjne.
pozdrawiam
Sergiej P. Kanikov, hrabia Tanis
Received on Wed 12 Nov 2003 - 05:07:47 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:35 CET