Tuesday, November 11, 2003, 10:23:51 AM, you wrote:
S> Witam się z Wami mieszkańcami Scholandii poraz ostatni...
S> Ostatniej nocy dużo płakałem, nie mogłem spać, cała sprawa mnie dręczyła...
S> Przyznaje, że traktowałem Scholandie jako zabawę.
Rozumiem Pana, tak tez mi sie wydawalo od poczatku...
S> Teraz zrozumiałem, że tak S> nie jest. Scholandia była tym czego potrzebowałem, tym czego w moim życiu S> zawsze mi brakowało. Zrozumiałem to za późno... Ktoś kiedyś powiedział, że S> człowieka poznaje się nie po tym jak zaczyna, ale jak kończy. Ja mimo S> wszystko uważam że skończyłem dobrze. Dlaczego ? Ktoś z Was się spyta? S> Sądze, że moja skrucha była prawdziwa, płynęła z głebi serca. Potrafie S> przyznać się do winy i potrafię powiedzieć sobie prosto w oczy, że zrobiłem S> źle... Chciałbym przeprosić następujące osoby za moje złe względem ich S> zachowanie. Wiem, że rzeczy, których się dopóściłem są nie wybaczalne, ale S> chce to poprostu zrobić...
Nie zabił Pan, ani nie okradł. Panskiemu zyciu nie zagraza
niebezpieczenstwo. Jesli ta skrucha jest prawdziwa, w co, przyznaje,
wierze, to dobrze by bylo gdyby ten mail od Pana nie byl ostatnim, a
jednym z pierwszych... dopiero. Wyrok Sądu (jesli taki bedzie) nie
odbierze Panu zycia - bez obaw.
Nie wie Pan jak milo slyszec ze Scholandia to to, czego Pan
potrzebuje...
-- pozdrawiam, Jumper jumper Lamperski mailto:jumper_usunto_at_w.pl ------------ www.leenx.prv.pl - linki ktorych szukaszReceived on Tue 11 Nov 2003 - 01:32:28 CET
---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---
.
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:35 CET