-- Nadin de BelliReceived on Mon 10 Nov 2003 - 15:04:24 CET
> Posądzenie kogoś o złożenie oferty korupcyjnej jest w moim przekonaniu
> bardzo poważnym zarzutem. W Scholandii jestem od 19 lutego 2003 roku.
> Duża część obywateli mnie zna, ma już o mnie swoje zdanie, lubi mnie
> bądź też nie lubi. Myślę, że samo powiedzenie: "jestem niewinny" nie
> wystarczy tutaj i swoją niewinność będę musiał udowodnić. Spodziewałem
> się tego, wiec od wczoraj zbierałem dowody przedstawiające moją
> niewinność. Wiem, że może zaistnieć sytuacja, że część obywateli mi nie
> uwierzy i stanę się czarną owcą Scholandii, ale dajcie mi szansę na
> obronę i jeśli macie jakieś wątpliwości to zapoznajcie się szczegółowo z
> przedstawionymi niżej dowodami i piszcie do mnie prywatnie lub na listę
> o swoich wątpliwościach, a ja je wyjaśnię, tylko dajcie mi szansę. W
> Scholandii jedyne co mam to dobre imię i będę go za wszelką cenę bronił.
>
> Po pierwsze zastanówcie się, czy jestem na tyle nierozsądny (głupi),
> żeby proponować ,łapówę dziennikarce i koleżance członków PLI? Przecież
> każdy głupi wiedziałby, że wykorzysta ona to do napisania artykułu, ja
> również na jej miejscu bym tak zrobił. Przecież nie ryzykowałbym utraty
> możliwości życia w Scholandii kosztem jakiejś idiotycznej propozycji.
> Nie jestem idiotą.
>
> Następnie zapraszam was do lektury fragmentów kilku moich rozmów z Panem
> Arkadiuszem dotyczących ofert korupcyjnych. Reszty nie chcę publikować,
> gdyż wyrażam tam swoje prywatne oceny o niektórych Scholandczykach.
> Proszę, zestawcie te rozmowy z rozmowami opublikowanymi w Przesłańcu. A
> szczególnie zwróćcie uwagę na ostatnie linijki tej rozmowy, tam Pan
> Sizler cos sugeruje. Adres: HYPERLINK
> "http://poczta.pnet.pl/~strudolf/strudolf.htm"http://poczta.pnet.pl/~str
> udolf/strudolf.htm
>
> Chciałem również przedstawić mail, który wysłałem na listę dyskusyjną
> SPD dnia 9.11.2003 o godzinie 20:55:
> "No to pięknie! Dzięki naszemu nowemu członkowi mogę zostać posądzony o
> korupcję. Otóż Pan Arkadiusz zaproponował Karinie Stachowiak ofertę
> korupcyjną. Mianowicie chodziło o to, aby ona poprała rząd SPD-ORPS, a w
> zamian za to obiecał jej łapówkę i posadę. Co najgorsze, najpierw
> powiedział mi, że zaproponuje jej to, a ja kategorycznie i wielokrotnie
> zabraniałem. Jednak do oferty doszło. Oczywiście cała wina spadnie na
> mnie, że podstawiłem nowego członka partii, a przecież jestem niewinny,
> znacie mnie. Już widzę tytuł w Przesłańcu - "StrudolfGate, czyli
> przychodzi Strudolf do Kariny". Po za tym, Pan Arkadiusz próbował
> nielegalnie zakupić u mnie parcelę za 10 arminów, proponując mi łapówkę
> w kwocie 20 arminów - myślałem, że to żart, ale jednak wielokrotnie mnie
> namawiał. Wg mnie takich członków nam nie potrzeba, a wy jak sądzicie?"
>
> Oczywiście Pan Sizler został z partii usunięty. Nie chcę się robić
> ofiarą jakichś podstępów i spisków, ale nie jestem również złodziejem
> ani przestępcą. Do waszej oceny pozostawiam to zdarzenie, ja jedynie
> mogę udzielić odpowiedzi na wątpliwości.
>
> Michał Strudziński
>
> -----Original Message-----
> From: SizLer [mailto:sizler_usunto_at_gazeta.pl]
> Sent: Monday, November 10, 2003 7:40 PM
> To: scholandia_xo_pl_usunto_at_yahoogroups.com
> Subject: [scholandia_xo_pl] Od SizLera w sprawie afery !
>
> Przyznaje składałem Pani Karinie pewną ofertę ale:
> - dołączam screena pokazującego moją niewinność
> - lobbing w naszym państwie nie jest zabroniony !
>
> Ja wszystkich urażonych przepraszam ! Chciałbym, aby obywatele wyrazili
> się
> na temat mojej oferty LOBBINGOWEJ. Jeżeli spotkam się z wieloma głosami
> krytyki ustąpie !
>
> Choć ja radziłbym skupić się na tym że to był pomysł MICHAŁA
> STRUDZIŃSKIEGO
> STRUDOLFA !!!
>
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:35 CET