Nie zajmujemy się głupotami. Procedura powołania rz±du przedłuża się nie z mojej winy.
>Ja wiem ze votum zaufania dla rzadu jest wazne, ale sposob w jaki opozycja probuje cos zrobic jest >co najmniej zenujacy. Nieuznanie glosu Nadina de Belli za wazny jest infantylne.
Infantylne jest raczej zagłosowanie nie w tej sprawie, w jakiej jest głosowanie. Proszę też nie obrażać Króla takimi przymiotnikami.
>To, ze PLI wygralo wybory, nie znaczy ze trzeba wszedzie klasc im klody pod nogi. I tak wiadomo, ze >rzad bedzie w takim skladzie, jaki zaproponowalo PLI. Wiec moze zajelibyscie sie czyms na prawde >istotnym.
Wybór gabinetu ministrów jest dla mnie czym¶ ważnym.
>I jeszcze Pan Kalmus moglby jednak wysluchac prosb innych poslow odnosnie przedluzenia >glosowania, bo nie kazdy siedzi bez przerwy przy komputerze.
Której pro¶by nie wysłuchałem?? Wydaje mi się wręcz przeciwnie. na wniosek pana de Beliego przesun±łem termin aktualnego głosowania.
>Poslowie tez maja swoje prywatne zycie. To tyle zazalen szarego obywatela, ktory obserwuje >poczynania rzadu.
Wiem o tym. Za uwagi nie podziękuję.
Piotr kalmus Received on Sun 09 Nov 2003 - 13:53:27 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:35 CET